Zdaniem Kotuli prezydent miał szansę pokazać, że jest prezydentem wszystkich Polek i wszystkich Polaków – tymczasem „złamał swoją obietnicę wyborczą, a słowa 'po pierwsze Polska, po pierwsze Polacy’ trafiły właśnie do kosza”.
– Zrobiłam krok wstecz, żeby zrobić kolejne kroki do przodu, żeby Rada Ministrów, Sejm i Senat mogły przyjąć tą ustawę po raz pierwszy w historii – powiedziała. – Poparcie dla związków partnerskich i równości małżeńskiej rośnie. Prezydent nie zatrzyma tych zmian, a weto nie jest blokadą, tylko opóźnieniem pewnych procesów – dodała.
„Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej. Ustawę wzmacniającą obywateli, upraszczającą życie, zwiększającą bezpieczeństwo oraz chroniącą wolność. Polki i Polacy zasługują na te same prawa i ten sam szacunek, a nie na kolejne weto” – napisał rzecznik rządu Adam Szłapka.
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski: „Prezydent Nawrocki właśnie upokorzył tysiące Polek i Polaków, powiedział im: 'wasze rodziny są mniej ważne, wasze życie mniej znaczy’. To weto jest hańbą. Nie dlatego, że zatrzymało jedną ustawę. Dlatego, że po raz kolejny pokazało tysiącom obywateli, iż we własnym kraju są traktowani jak ludzie drugiej kategorii”.
„Prezydent, który obiecywał być głową wszystkich Polek i Polaków, wybrał nienawiść zamiast wspólnoty. Dehumanizację zamiast szacunku. Dyskryminację zamiast równości. Wykluczenie zamiast odpowiedzialności. Historia surowo ocenia polityków, którzy wykorzystują urząd państwa do dzielenia obywateli na lepszych i gorszych. Dzisiaj Karol Nawrocki dopisał do tej historii własny rozdział” – kontynuuje polityk Lewicy.
„Wetomat nie zaskoczył”
„Głupota, antypolskość, brak człowieczeństwa. Prezydent wetuje dziś projekt, który dawał ludziom nadzieję na godne życie w Polsce” – napisał z kolei europoseł Krzysztof Śmiszek.
Prezydent skrytykowała również Kamila Gasiuk-Pihowicz: „Wetomat nie zaskoczył. Okłamał wyborców, że jest zwolennikiem statusu osoby najbliższej. On jest wyłącznie zwolennikiem samego siebie i Jarosława Kaczyńskiego”.
„Dostęp do informacji o stanie zdrowia bliskiej osoby, wspólne rozliczanie i po prostu łatwiejsze załatwianie codziennych spraw – takie rozwiązania zawierała ustawa o statusie osoby najbliższej. Prezydent zablokował dobre zmiany. Zamiast ułatwiać ludziom życie, wybrał politykę” – ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.
„To zła decyzja. To bardzo zła decyzja. (…) To weto nie chroni rodziny. Ono chroni ideologiczny monopol na słowo 'rodzina’ i pozostawia realnych ludzi bez realnej ochrony. Prawo nie powinno pytać, kogo kochasz, zanim pozwoli Ci zadbać o najbliższą osobę” – napisał poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk.
Marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska: „Ustawa o statusie osoby najbliższej miała zapewnić wielu ludziom poczucie godności i bezpieczeństwa. Przeciwko temu jest weto Prezydenta. Skrajnie ideologiczna decyzja na szkodę obywateli”.
„Prezydent postanowił napluć w twarz setkom tysięcy tęczowych par, które potrzebują dziś ochrony państwa” – skomentował Robert Biedroń.










![Czy Polska powinna pomagać wojskowo Ukrainie? Widać dużą zmianę [SONDAŻ] Czy Polska powinna pomagać wojskowo Ukrainie? Widać dużą zmianę [SONDAŻ]](https://bi.im-g.pl/im/58/64/1f/z32917080IER,Flagi-Ukrainy-i-Polski--zdjecie-ilustracyjne-.jpg)

