Policja w poniedziałek (12 października) zatrzymała 46-letniego mężczyznę. Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował, że jest on „podejrzany o publiczne nawoływanie w internecie do zabójstwa przedstawicieli polskich władz, w tym premiera i marszałka Sejmu”.
Groźby wobec rządu
Nie jest to pierwsza taka sytuacja w ostatnim czasie. Służba Ochrony Państwa w niedzielę (11 października) dostała informację o możliwym zamachu na premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Źródło „Wyborczej” w służbach twierdziło, że zawierała ona „dane dotyczące adresów, gdzie mogą przebywać premier i szef MON oraz ich planów na najbliższy czas”.
Podjęcie działań w tej sprawie polecili szef MSWiA Marcin Kierwiński i koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Tego samego dnia odbyło się spotkanie policji, SOP i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Centrum Antyterrorystycznym ABW. – Mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb – mówił rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Kilka godzin później policja zatrzymała 66-letniego Krzysztofa N. na Dolnym Śląsku. Według ustaleń Wyborczej.pl mężczyzna nagrywał w serwisach społecznościowych filmiki i skrzykiwał prawicowych ekstremistów do radykalnej walki z władzą.
Artykuł aktualizowany…


