Do zdarzenia doszło 7 października 2026 roku w Starachowicach. Mężczyzna publicznie kierował wulgarne wyzwiska pod adresem 12-letniego obywatela Ukrainy.
Mężczyzna groził 12-latkowi
Chwilę później przeszedł do bezpośrednich gróźb pozbawienia życia, straszył chłopca użyciem noża oraz siekiery. Śledczy nie mają wątpliwości, że powodem agresywnego zachowania była przynależność narodowościowa pokrzywdzonego dziecka.
Reakcja służb była natychmiastowa. Funkcjonariusze policji zatrzymali napastnika bezpośrednio po zdarzeniu. Podczas przeszukania mundurowi ujawnili i zabezpieczyli przy nim nóż, którym groził małoletniemu.
Z informacji podanych przez Komendę Powiatową w Starachowicach wynika, że 61-latek był pod wpływem alkoholu podczas zdarzenia – w jego organizmie wykryto ponad promil alkoholu.
Przyznał się do winy. 61-latek został tymczasowo aresztowany
„Po przedstawieniu zarzutów podejrzany przyznał się do stawianego mu zarzutu i złożył wyjaśnienia, które wymagają dalszej procesowej weryfikacji” – poinformował Daniel Prokopowicz z Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Ze względu na drastyczne okoliczności zdarzenia oraz motywację narodowościową sprawcy prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy w Kielcach w pełni podzielił argumentację śledczych i 9 października 2026 roku podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.
Za publiczne znieważenie oraz kierowanie gróźb karalnych z powodu przynależności narodowościowej podejrzanemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: PAP












