Jak podaje dziennikarz Radia ZET Mariusz Gierszewski, 77-latek miał zadzwonić w czwartek (2 lipca) do Kancelarii Prezydenta i kierować groźby pod adresem Karola Nawrockiego. „Policjanci w kilka godzin ustalili tożsamość mężczyzny” – czytamy we wpisie dziennikarza.
To kolejny taki incydent
Ostatnio do podobnej sytuacji doszło 26 czerwca. W miejscowości Czerwieńsk (woj. lubuskie) policja zatrzymała mężczyznę podejrzanego o kierowanie gróźb w kierunku prezydenta.
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, zatrzymanie miało związek z nagraniem, które trafiło do internetu. Jeden z polskich streamerów korzystał z platformy, która łączy ze sobą losowo wybrane osoby i umożliwia im rozmowę online. W ten sposób połączył się z mężczyzną podającym się za obywatela Ukrainy.
Rozmówca streamera twierdził, że ma broń do „zabijania dyktatorów”. Wśród osób, które wymienił, był prezydent Karol Nawrocki. Policja potwierdziła, że zatrzymanym jest 36-letni obywatel Ukrainy.
Z kolei w listopadzie ubiegłego roku stołeczni policjanci zatrzymali 19-letniego Polaka, który także jest podejrzany o kierowanie gróźb wobec Karola Nawrockiego.
„W trakcie odbywającego się meczu polskiej reprezentacji, na platformie X.com, pod postem ze zdjęciem przedstawiającym Prezydenta Karola Nawrockiego, obserwującego na Stadionie Narodowym mecz Polska-Holandia pojawił się komentarz z treścią: 'do zobaczenia, Karolku’, do którego dołączono zdjęcie osoby trzymającej w dłoni przedmiot przypominający broń palną” – opisywała policja.
Artykuł jest aktualizowany.













