-
Na wyspie Turtle Island zaobserwowano obecność bobrów mogących być zakażonymi wścieklizną.
-
Potwierdzono laboratoryjnie, że martwy bóbr znaleziony w pobliżu Turtle Island był nosicielem wścieklizny.
-
Bobry zwykle unikają ludzi, jednak mogą stać się agresywne w przypadku choroby lub zagrożenia.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Bobry sieją postrach i najwyraźniej wdają się w bójki, atakując pływaków – donoszą lokalne media ze Stanu Nowy Jork, które rozmawiały z pokrzywdzonymi i władzami stanowymi. W związku z atakiem bobra na człowieka w części stanu Nowy Jork wydałno ostrzeżenie dotyczące zachowania bezpieczeństwa na obszarze popularnego wśród miejscowych terenu o nazwie Turtle Island.
Ostrzega się pływaków, aby unikali obszarów wokół pól kempingowych na Turtle Island co najmniej do 14 lipca 2026 r. ze względu na obecność „jednego lub kilku bobrów, które mogą być zarażone wścieklizną”.
Bóbr miał wściekliznę
Departament poinformował, że kilka dni temu w wodzie w pobliżu Turtle Island znaleziono martwego bobra. W piątek ogłoszono, że badania laboratoryjne potwierdziły u zwierzęcia wściekliznę.
Brandon Shortsleeve powiedział stacji WPTZ, że początkiem lipca, gdy pływał wraz z bratem i przyjacielem, bóbr nagle zaatakował jego kolegę. Dodał, że sam został ugryziony, próbując odciągnąć zwierzę.
„Za pierwszym razem mój kolega odgonił go, ale bóbr natychmiast znów do niego podpłynął. Pomyśleliśmy wtedy, że chce naprawdę chce zaatakować” – powiedział mediom mężczyzna. „Byliśmy w wodzie może pięć minut, gdy mój przyjaciel zaczął krzyczeć i panikować. Powiedział, że coś go zaatakowało. Wskoczyłem do wody, chwyciłem to, co go atakowało, i wyciągnąłem na powierzchnię. Początkowo nie wiedziałem, że to bóbr” – relacjonował.
W związku ze zdarzeniem Władze stanu Nowy Jork zaleciły unikanie kontaktu z dzikimi zwierzętami, niezbliżanie się do bobrów zachowujących się w nietypowy sposób oraz zgłaszanie takich przypadków służbom ochrony środowiska. Niewykluczone, że inne zwierzęta są zakażone.
Wściekliznę wywołuje wirus wścieklizny (Rabies lyssavirus). Atakuje on układ nerwowy ssaków, w tym ludzi. Do zakażenia dochodzi najczęściej przez ugryzienie chorego zwierzęcia, ponieważ wirus znajduje się w jego ślinie. Może również przeniknąć przez niewielkie, niewidoczne gołym okiem uszkodzenia skóry lub błon śluzowych. Po wystąpieniu objawów, choroba jest niemal w 100 proc. śmiertelna.
-
Niebywałe, czego dokonały bobry. Nie było takich widoków w mieście od lat
-
Dwa lata temu przywrócili bobry naturze. Tereny zmieniają się na lepsze
Bobry unikają ludzi jak mogą
Bóbr amerykański (Castor canadensis) jest oficjalnym zwierzęciem stanowym Nowego Jorku i odgrywa ważną rolę w tamtejszych ekosystemach. Kiedyś jego populacja została niemal całkowicie wytępiona przez intensywne polowania na futra i powszechne przekonania o szkodliwości zwierząt, jednak dzięki ochronie gatunku oraz regulacjom liczebność bobrów znacznie wzrosła na terenie stanu.
Bobry budują tamy i żeremia, które tworzą rozległe mokradła. Takie zbiorniki wodne zwiększają bioróżnorodność, magazynują wodę podczas suszy, ograniczają skutki powodzi i stanowią siedlisko dla wielu gatunków ryb, płazów, ptaków oraz owadów.
Choć gryzonie te zazwyczaj są spokojne i unikają ludzi, potrafią być agresywne, gdy czują się zagrożone lub bronią swojego terytorium. Ataki na ludzi należą jednak do zdecydowanej rzadkości. Jeśli bóbr zachowuje się nietypowo – podchodzi do ludzi, atakuje bez wyraźnej prowokacji lub jest aktywny w sposób nienaturalny – może to wskazywać na chorobę, w tym wściekliznę.
Wścieklizna u bobrów występuje bardzo rzadko, ale jest śmiertelnie niebezpieczna. Zwierzę może zarazić się po kontakcie z zakażonym zwierzęciem innego gatunku.


