-
W mediach społecznościowych pojawiły się nieprawdziwe informacje sugerujące związek między szczepionką Pfizer-BioNTech a zakażeniem hantawirusem.
-
Wzmianka o zakażeniu hantawirusem wynikała z błędnej interpretacji dokumentu firmy Pfizer, który zawierał ogólną listę zdarzeń medycznych, nie będącą spisem potwierdzonych skutków ubocznych.
-
Hantawirusy nie są składnikiem szczepionek przeciw COVID-19, co potwierdza producent oraz agencje fact-checkingowe.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W sieci od kilku dni krążą informacje o tym, że zakażenia hantawirusem były skutkiem ubocznym szczepionki przeciw COVID-19, produkowanej przez firmę Pfizer-BioNTech.
Jedna z rozpowszechnianych publikacji z 7 maja głosiła: „Lista skutków ubocznych szczepionki Pfizer Covid obejmuje infekcję płuc wywołaną hantawirusem!”.
Wpis opierał się na zrzucie ekranu z dokumentu złożonego przez firmę Pfizer w 2021 roku do amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (FDA) w ramach procedury uzyskania licencji biologicznej.
Informacja szybko zaczęła krążyć w sieci, sugerując, że szczepionka może zawierać hantawirusa. W rzeczywistości jest to błędna interpretacja treści dokumentu.
Hantawirus. Błędna interpretacja dokumentu Pfizera
Wspomniana wzmianka o zakażeniu płuc hantawirusem rzeczywiście znajdowała się w dziewięciostronicowym dodatku zatytułowanym „Lista zdarzeń niepożądanych o szczególnym znaczeniu”. Jak tłumaczył rzecznik firmy Pfizer, dokument nie stanowi listy potwierdzonych skutków ubocznych.
– Nie jest to jednak potwierdzenie, że szczepionka powoduje infekcję płuc wywołaną hantawirusem – podkreślił przedstawiciel koncernu w rozmowie z agencją Reutera.
Lista obejmowała wszystkie zdarzenia medyczne zgłaszane w okresie od grudnia 2020 r. do lutego 2021 r., niezależnie od ich związku przyczynowego ze szczepionką. Dane pochodziły m.in. z systemów zgłaszania, takich jak VAERS w USA.
Jak wskazują eksperci, tego typu zestawienia zawierają szeroki katalog zgłoszeń, które mogły wystąpić w czasie badań klinicznych lub po wprowadzeniu szczepionki. Nie oznacza to jednak, że są one wywołane przez preparat.
Amerykańska FDA wielokrotnie podkreślała, że raporty z systemu VAERS „nie muszą oznaczać, że szczepionka spowodowała problem zdrowotny”, a zgłoszenia mogą pochodzić od różnych osób i nie zawsze są potwierdzone.
Dezinformacja w sieci. Chodzi o hantawirusa
Hantawirusy są grupą wirusów występujących w naturze, które mogą powodować m.in. ciężkie zakażenia płuc. Nie są one składnikiem szczepionek przeciw COVID-19.
Na liście składników preparatu Pfizer-BioNTech, obecnie znanego jako Comirnaty, nie ma hantawirusów, a sama szczepionka – jak informuje producent – nie zawiera żywych wirusów.
Jak podkreślają eksperci ds. zdrowia publicznego i fact-checkerzy, przypisywanie hantawirusów do szczepionki wynika z błędnej interpretacji dokumentów regulacyjnych, a nie z rzeczywistych danych medycznych. W efekcie powstaje fałszywa narracja, która nie ma potwierdzenia w badaniach naukowych ani w rejestrach bezpieczeństwa szczepień.
O hantawirusie stało się głośno w związku z rejsem wycieczkowca MV Hondius. Na pokładzie statku zmarła zarażona osoba. Dwie następne zmarły w szpitalu w RPA.
-
Nowy przypadek zakażenia hantawirusem. „Jej stan stale się pogarsza”
-
„Mógł mieć kontakt z zakażonymi”. Nowe informacje o Polaku pod nadzorem













