-
W środę na ulicach Hawany odbyły się masowe protesty związane z przerwami w dostawie prądu, co według cibercuba było największymi demonstracjami od 2021 roku.
-
Demonstranci w Hawanie protestowali z powodu wielogodzinnych blackoutów i krytycznej sytuacji energetycznej wynikającej z braku paliwa.
-
Kuba doświadczyła kryzysu energetycznego po zatrzymaniu dostaw ropy z Wenezueli, a rząd USA zaoferował niedawno warunkową pomoc humanitarną o wartości 100 mln dolarów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Serwis cibercuba odwołał się do serii protestów przeciwko kubańskiemu rządowi i Komunistycznej Partii Kuby. Demonstracje, które przeszły ulicami Hawany, rozpoczęły się 11 lipca 2021 roku i zostały spowodowane niedostatkiem żywności oraz leków.
Tym razem Kubańczycy mieli jednak inny powód do strajkowania. Jak opisuje Reuter, w środowy wieczór w Hawanie wybuchły protesty wywołane przerwami w dostawie prądu. Zdaniem agencji zdarza się, że w niektórych częściach kubańskiej stolicy blackouty trwają nawet 22 godziny na dobę.
Niemal całe dnie mijają im bez prądu. Kubańczycy wyszli na ulice
Na ulice kilku dzielnic Hawany wyszły grupy setek rozwścieczonych Kubańczyków. Protesty przybierały różne formy. Część demonstrantów miała ze sobą garnki. Uderzając w nie, wykrzykiwano hasła takie jak: „włączcie światła„, „precz z dyktaturą” czy „zjednoczeni ludzie nigdy nie zostaną pokonani”. Niektórzy uskarżali się również na brak jedzenia.
Doszło także do incydentów blokowania ulic czy podpalania śmieci w miejscach publicznych. W ocenie agencji Reutera była to noc największych demonstracji w Hawanie od stycznia bieżącego roku.
Wcześniej tego samego dnia kubański minister energii Vicente de la O przekazał, że kraj całkowicie wyczerpał zapasy oleju napędowego oraz oleju opałowego. – Nie mamy absolutnie żadnych zapasów oleju opałowego ani diesla – powiedział na antenie telewizji państwowej, informując, że sytuacja energetyczna w kraju jest „krytyczna„.
„Krajowa sieć energetyczna (…) funkcjonuje wyłącznie w oparciu o krajową ropę naftową, gaz ziemny i odnawialne źródła energii” – przekazał Reuter, informując, że w ciągu ostatnich dwóch lat Kuba zainstalowała 1300 megawatów energii słonecznej, ale duża część tej mocy jest tracona z powodu niestabilności sieci energetycznej.
Kryzys energetyczny na Kubie. Wyspa jest odcięta od energii
Kuba zmaga się z kryzysem energetycznym wywołanym amerykańskim atakiem na Wenezuelę w styczniu bieżącego roku. Po ujęciu przywódcy Nicolasa Maduro Stany Zjednoczone nakazały rządowi w Caracas wstrzymanie dostaw ropy naftowej na Kubę, a to właśnie na tym surowcu bazuje w przeważającej większości system energetyczny na wyspie.
Serwis cibercuba przypomina, że od tego czasu Meksyk ani Wenezuela – niegdyś główni dostawcy ropy dla Kuby – nie wysłali na wyspę paliwa. Wyjątkiem była dostawa z Kremla. W marcu tankowiec „Anatolij Kołodkin” dostarczył na Kubę 100 tysięcy ton ropy, co było opisywane jako „pomoc humanitarna”.
Departament Stanu poinformował w niedawnym komunikacie, że USA są gotowe zapewnić Kubie pomoc humanitarną o wysokości 100 mln dolarów. Warunkiem przekazania takiej pomocy miałaby być zgoda władz w Hawanie, natomiast w rozdysponowaniu środków Amerykanów wesprzeć miałby Kościół katolicki.
Jednocześnie na początku maja prezydent USA podpisał rozporządzenie wykonawcze wprowadzające restrykcje wobec kluczowych sektorów kubańskiej gospodarki. Dotyczą one osób, które „działają lub działały w sektorze energetycznym, obronnym i pokrewnym, metalurgicznym i górniczym, w usługach finansowych lub sektorze bezpieczeństwa lub innym sektorze gospodarki kubańskiej”.
Źródła: Agencja Reutera, cibercuba.com
-
Zwrot w sprawie Kuby? Trump zamierza rozmawiać z „upadłym państwem”
-
Zwiększają loty zwiadowcze wokół Kuby. Rośnie napięcie na Karaibach













