Różnie układały się losy Huberta Hurkacza w ostatnich kilkunastu miesiącach. Z jednej strony Polak w sezonie 2026 powrócił na dobre do gry, po poważnych problemach z kontuzjami, które zatrzymały jego karierę tak właściwie w połowie… 2024 roku.


Z drugiej, sporo było momentów, w których Polak wracał do najmniej przyjemnych momentów, będąc już na światowych kortach. Mianowicie przegrywania wielu meczów, które tak naprawdę Hurkacz miał w garści. Zamiast wygranej, kończyło się jednak na rozczarowaniu, a tego typu historie zdarzały się mnożyć seriami.


Dodatkowo Polakowi przytrafiła się również kontuzja w trakcie IV rundy tegorocznego Wimbledonu. A kto wie, czy Hurkacz w Londynie nie osiągnąłby kolejnego świetnego wyniku.

Hubert Hurkacz w ćwierćfinale turnieju w Pekinie! Polak zagra z Rosjaninem


To wszystko wydaje się być już jednak za plecami tenisisty z Wrocławia. Hurkacz na ostatnich 13 rozegranych spotkań, wygrał aż 11 z nich. Świetna seria rozpoczęła się w Cancun pod koniec sierpnia. Polak zwyciężył w całym turnieju, na poziomie Challengera (ATP 125). Trochę pecha w losowaniu Hurkacz miał w trakcie wielkoszlemowego US Open. Już w II rundzie polski zawodnik trafił na Bena Sheltona. Jak się miało okazać, przeciwnik Hurkacza, który wygrał z nim po czterosetowej bitwie, dotarł do finału turnieju w Nowym Jorku. To również mogło dodatkowo pokazać Polakowi, że był blisko wygranej nawet z późniejszym finalistą imprezy.


Następnie w Chinach polski tenisista dołożył półfinał w rywalizacji ATP 250 Chengdu. Aż obecnie, jest już w ćwierćfinale turnieju ATP 500 w Pekinie. Hurkacz dokonał tej sztuki, jako pierwszy Polak w historii turnieju.


Hurkacz pokonał po trzysetowej bitwie Francuza Arthura Gea – 7:6(5), 6:7(5), 6:2. Samo spotkanie trwało dwie godziny i 27 minut, więc jak na trzysetowe starcie, był to solidny maraton.


O miejsce w półfinale zmagań w stolicy Chin polski tenisista zagra z Karenem Chaczanowem. Rosjanin jest obecnie na pozycji numer 27 w rankingu ATP. Z pewnością to zawodnik w zasięgu Hurkacza, zwłaszcza w tak dobrej formie. Chaczanow ma jednak sporo tenisowych argumentów, więc zapowiada się jeden z najtrudniejszych meczów – kto wie, może nawet od wspomnianego starcia z Sheltonem w Nowym Jorku.


Co dodatkowo warte podkreślenia, Hurkacz wskoczył już na 38 miejsce w rankingu live na świecie. Polak jeszcze kilka miesięcy temu musiał zaczynać praktycznie od zera, wypadając bardzo głęboko w tenisowej hierarchii. Sytuacja zaczyna się jednak odwracać na korzyść Hurkacza, który najwyżej w swojej karierze potrafił być tenisistą numer 6.

Share.
Exit mobile version