„Pierwsza mogiła odkryta w Hucie Pieniackiej. W czwartym dniu prac terenowych w Hucie Pieniackiej, w pobliżu wczoraj odkrytych fundamentów świątyni, odkryliśmy pierwsze szczątki osób pomordowanych” – oświadczył IPN na platformie X.
„Zakładamy, że jest to miejsce pochówku zbiorowego. Wczesny etap odkrywania jamy nie pozwala na ten moment określić jej całkowitej powierzchni. Ujawniono szczątki ludzkie, częściowo spalone” – ogłoszono w komunikacie.
„Są to bez wątpienia szczątki ludzkie, należące do przynajmniej kilku osób”
Ks. Tomasz Trzaska z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej, który uczestniczy w poszukiwaniach, powiedział PAP, że prawdopodobną mogiłę zbiorową odkryto w Hucie Pieniackiej w piątek w godzinach popołudniowych.
– Czwartego dnia [poszukiwań], czyli dzisiaj, w godzinach popołudniowych odsłoniliśmy skraj, niewielki fragment jamy grobowej, w której znaleźliśmy ludzkie szczątki. Na ten moment ujawniliśmy szczątki kilku osób, ale trzeba pamiętać, że jest to kilkudziesięciocentymetrowy skraj tej jamy grobowej, ponieważ badaliśmy ten teren kolejnymi pasami – poinformował w rozmowie telefonicznej.
– I więc ten pas, który właśnie odkopywaliśmy, odsłonił tylko ten mały fragment około 30-40 cm, może pół metra kwadratowego. Natomiast tutaj znaleźliśmy już szczątki. Są to bez wątpienia szczątki ludzkie, należące do przynajmniej kilku osób. W tym część szczątków nosi ślady spalenia, więc przypuszczamy, że jest to mogiła zbiorowa – relacjonował Trzaska.
Cienkowska: Tylko prawda i szacunek dla ofiar pozwalają budować dobre relacje między narodami
Według historyków 28 lutego 1944 r. w Hucie Pieniackiej, nieistniejącej dziś wsi w obecnym obwodzie lwowskim, jej polscy mieszkańcy zostali zamordowani przez ukraińskich żołnierzy 4. Galicyjskiego Pułku Ochotniczego SS – Policyjnego (wydzielonego z 14 Dywizji Waffen SS „Galizien”) pod dowództwem niemieckim, przy udziale oddziału UPA i oddziału paramilitarnego ukraińskich nacjonalistów pod dowództwem Włodzimierza Czerniawskiego. Huta Pieniacka jest jednym z symboli martyrologii Polaków, zamordowanych na terenach dzisiejszej Ukrainy.
Jak pisaliśmy na Gazeta.pl, kilka dni temu ministerka kultury Marta Cienkowska wyjaśniła, że celem prac jest odnalezienie, lokalizacja i udokumentowanie miejsc spoczynku ofiar zbrodni dokonanych na ludności polskiej podczas II wojny światowej. Cienkowska zaznaczyła, że misja w Hucie Pieniackiej jest kontynuacją tegorocznych działań prowadzonych w Ukrainie w ramach ustaleń Grupy Roboczej ds. godnych pochówków z 16 grudnia 2025 r.
„Każde odnalezione miejsce spoczynku, każde ustalone nazwisko i każdy godny pochówek przywracają ofiarom należne miejsce w naszej wspólnej pamięci. Tylko prawda, szacunek dla ofiar i odpowiedzialne podejście do historii pozwalają budować dobre relacje między narodami oraz myśleć o przyszłości w duchu pojednania i wzajemnego szacunku” – napisała szefowa resortu kultury na platformie X.
Redagowała Kamila Cieślik












