Słowa te padły po tym, jak prezydent USA Donald Trump odrzucił najnowszą propozycję pokojową Teheranu. – Stany Zjednoczone nie dotrzymały żadnych obietnic ani porozumień – powiedział Asadi i dodał, że „dla wroga przygotowano zaskakujące działania, wykraczające poza jego wyobrażenia”.

Twarde stanowisko Iranu ws. cieśniny Ormuz

Iran przekazał w piątek (1 maja) za pośrednictwem Pakistanu amerykańskim władzom nową propozycję porozumienia, nie ujawniając jej szczegółów. Trump oświadczył jednak, że „nie jest nią usatysfakcjonowany”.

Zobacz wideo Świat boi się powtórki kryzysu naftowego z 1973 roku

– Niezależnie od tego, czy chodzi o kontynuację wojny, czy o działania dyplomatyczne, Teheran jest „gotowy” na oba scenariusze, a „piłka jest po stronie Stanów Zjednoczonych” – ocenił wiceminister spraw zagranicznych Kazem Gharibabadi, cytowany przez CNN.

Irańskie media państwowe potwierdziły twarde stanowisko w sprawie żeglugi przez cieśninę Ormuz i podkreśliły, że to Teheran sprawuje nad nią kontrolę. „Dzięki dominacji i kontroli nad niemal 2 tys. km irańskiego wybrzeża w Zatoce Perskiej i cieśninie Ormuz, marynarka Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) uczyni te wody źródłem utrzymania i siły dla narodu Iranu oraz źródłem bezpieczeństwa i dobrobytu dla regionu”  – podała półoficjalna agencja Tasnim.

W sobotę Agencja Reutera, która powołuje się na wysokiego rangą urzędnika Iranu, poinformowała o szczegółach ostatniej propozycji złożonej Stanom Zjednoczonym przez Teheran. W odrzuconej przez prezydenta Trumpa propozycji, Iran mówił m.in. o otwarciu cieśniny Ormuz, o czym pisaliśmy na Gazeta.pl.

Konflikt na Bliskim Wschodzie. Trwa zawieszenie broni między USA i Iranem

Zawieszenie broni między USA a Iranem weszło w życie 8 kwietnia, po prawie 40 dniach izraelskich i amerykańskich ataków na Iran oraz odwetowych ataków Teheranu w regionie. Od tego czasu Trump wielokrotnie domagał się przywrócenia swobody żeglugi przez Ormuz. Irańscy urzędnicy utrzymują, że cieśnina pozostanie pod kontrolą Iranu, co oznaczałoby m.in. konieczność uzgadniania tranzytu statków z irańskimi władzami. Byłaby to zasadnicza zmiana wobec sytuacji sprzed wojny, gdy żegluga odbywała się swobodnie, bez ograniczeń.

Rokowania o trwałym zakończeniu wojny utknęły w impasie: bezpośrednie rozmowy w Islamabadzie 11 kwietnia nie przyniosły przełomu, a różnice między stronami – od statusu Ormuzu po kwestie nuklearne – pozostają znaczące. Zaplanowane na poprzedni weekend w stolicy Pakistanu rozmowy delegacji Iranu i USA nie doszły do skutku.

Redagowała Kamila Cieślik

Share.
Exit mobile version