-
W oświadczeniu na portalu Telegram Modżtaba Chamenei zapowiedział pomszczenie śmierci ojca oraz innych Irańczyków zabitych podczas dwóch wojen.
-
Po zakończeniu uroczystości żałobnych irańska agencja Fars podała informację o wstrzymaniu negocjacji między Iranem a USA do czasu zmiany stanowiska przez Stany Zjednoczone.
-
USA zażądały od Iranu potwierdzenia otwarcia szlaków żeglugowych w cieśninie Ormuz, a irański minister spraw zagranicznych podkreślił, że Teheran dotrzymuje ustaleń, w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Ślubujemy pomścić krew zamordowanego przywódcy i wszystkich męczenników dwóch wojen, którzy zginęli z rąk zbrodniczych i zhańbionych zabójców” – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na oficjalnym koncie najwyższego przywódcy Iranu Modżtaby Chameneiego na portalu Telegram.
Jak przekazano w komunikacie, pomszczenie Alego Chameneiego, ojca Modżtaby, który zginął w pierwszym dniu amerykańskich i izraelskich ataków, jest „żądaniem narodu” i musi nastąpić „z całą pewnością”.
Iran – USA. Modżtaba Chamenei zapowiada zemstę
Oświadczenie ze strony irańskiego przywódcy zostało upublicznione tuż po zakończeniu sześciodniowych uroczystości żałobnych, zakończonych spektakularnym pogrzebem poprzedniego przywódcy Iranu. Ali Chamenei rządził Iranem przez blisko 37 lat. Zginął 28 lutego 2026 roku w wieku 86 lat
Jego syn i następca Możtaba Chamenei od miesięcy nie pojawił się publicznie, nie był obecny także na tej uroczystości.
Na krótko przed pojawieniem się komunikatu, irańska agencja informacyjna Fars przekazała, powołując się na anonimowe źródło, że negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem zostaną wstrzymane do momentu, w którym USA „zmienią swoje stanowisko”.
Porozumienie na Bliskim Wschodzie od kilku dni wisi na włosku – napięcia eskalowały w wyniku irańskich uderzeń na statki w cieśninie Ormuz, po których Amerykanie rozpoczęli dwudniowy ostrzał Iranu. Prezydent Donald Trump zadeklarował później, że porozumienie już nie obowiązuje, choć USA są gotowe do kontynuowania rozmów.
Wojna na Bliskim Wschodzie. USA postawiły ultimatum
– Domagamy się, aby Irańczycy wydali publiczne oświadczenie, w którym potwierdzą, że wszystkie szlaki żeglugowe w cieśninie Ormuz są otwarte i nie będą już strzelać do statków – powiedział jeden z amerykańskich urzędników, cytowany przez agencję Reutera.
Według portalu Axios, USA zażądały, by takie oświadczenie pojawiło się już w sobotę, po rozmowach obu delegacji w Omanie. – Jeśli to nie będzie ich stanowisko, to nie będzie to dla nich wspaniały dzień – zagroził drugi urzędnik, cytowany przez Axiosa.
Aktualną sytuację między Iranem a Stanami Zjednoczonymi skomentował także irański minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi. Jak stwierdził, Teheran „dotrzymał słowa”, w przeciwieństwie do Amerykanów.
„Iran jak dotąd dotrzymuje słowa, w przeciwieństwie do tzw. Sekretarza Skarbu USA, który łamie paragraf 9 Porozumienia” – napisał na portalu X, odnosząc się do zapisu mówiącego o nierozmieszczaniu przez Stany Zjednoczone dodatkowych sił w regionie.
Źródło: Reuters
-
Chamenei pochowany po sześciu dniach żałoby. Na pogrzebie zabrakło następcy
-
Pilny komunikat polskiej ambasady. „Podwyższony poziom zagrożenia”












