Rozmowy między Libanem i Izraelem odbywały się w Waszyngtonie. To trzecia runda negocjacji, poprzednie dwie – pierwsze bezpośrednie kontakty obu państw od ponad trzech dekad – również odbyły się w stolicy USA na szczeblu ambasadorów. Podczas ostatniej z nich, 23 kwietnia, strony uzgodniły przedłużenie zawieszenia broni o trzy tygodnie.

Na początku marca Izrael rozpoczął intensywną operację w Libanie przeciwko proirańskiemu Hezbollahowi. Ta, pozostająca poza kontrolą rządu w Bejrucie grupa, włączyła się do wojny USA i Izraela z Iranem, stając po stronie Teheranu. Od 16 kwietnia obowiązuje rozejm, mimo to niemal codziennie dochodzi do wzajemnych ostrzałów.

Armia izraelska zajęła pas przygraniczny na południu Libanu i chce tam stworzyć strefę buforową. W izraelskich atakach w Libanie od 2 marca zginęło ponad 2,8 tys. osób. Wśród ofiar jest też kilkunastu żołnierzy i jeden cywil pracujący dla wojska. 

Zobacz wideo Czy Ziobro będzie dobrym korespondentem TV Republiki?

Izrael o ataku na szefa wojskowego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy

Władze Izraela poinformowały w piątek o przeprowadzeniu ataku na szefa wojskowego skrzydła Hamasu w Strefie Gazy, Izz al-Dina Haddada. To najwyższy rangą funkcjonariusz Hamasu zaatakowany od czasu wejścia w życie jesienią 2025 r. rozejmu w wojnie w Strefie Gazy.

Jak dotąd armia nie potwierdziła zabicia Haddada. Uderzenia nie skomentował też sam Hamas. Agencja Reuters przekazała, że w izraelskich nalotach na budynek mieszkalny i samochód w Gazie zginęły co najmniej trzy osoby, a 20 zostało rannych.

We wspólnym oświadczeniu premier Benjamin Netanjahu i minister obrony Israel Kac zaznaczyli, że Haddad był odpowiedzialny za morderstwa, porwania i krzywdy, wyrządzone tysiącom izraelskich cywilów i żołnierzy. Podkreślili, że był on też jednym z organizatorów ataku na Izrael 7 października 2023 r. Palestyńscy terroryści najechali wówczas południowy Izrael, zabijając ok. 1200 osób i porywając 251.

Haddad został dowódcą zbrojnego skrzydła Hamasu, Brygad Al-Kasama, gdy wojska izraelskie podczas wojny w Strefie Gazy zabiły dwóch jego poprzedników: Mohameda Deifa i Mohameda Sinwara. Bojownik prawdopodobnie jest też jednym z najwyższych rangą członków Hamasu w tej enklawie. Palestyńska organizacja ma też skrzydło polityczne, które od ponad 20 lat rządzi Strefą Gazy.

Trudna sytuacja w Strefie Gazy

Wojska izraelskie niemal codziennie atakują Strefę Gazy. Armia zaznacza w komunikatach, że celem uderzeń są stwarzający zagrożenie terroryści. Media i władze palestyńskie informują jednak, że wśród ofiar są również kobiety i dzieci. Od początku wojny zginęło 72,7 tys. Palestyńczyków, z czego 857 już po zawarciu rozejmu – poinformowało w piątek ministerstwo zdrowia Strefy Gazy. Od wejścia w życie rozejmu w atakach palestyńskich bojowników zginęło też co najmniej czterech izraelskich żołnierzy.

Strefa Gazy jest w dużej mierze zrujnowana, panuje w niej kryzys humanitarny, a organizacje międzynarodowe informują o wciąż niewystarczającym napływie pomocy. 

Share.
Exit mobile version