-
Odpowiedni termin sadzenia pomidorów do gruntu to druga połowa maja po ustąpieniu „Zimnej Zośki” i zahartowaniu rozsady przez 7-10 dni.
-
Pod korzenie zaleca się wsypać kompost, skorupki jajek, skórki bananów, pokrzywę lub popiół z drewna liściastego, przysypując je cienką warstwą ziemi.
-
Sadzonki powinno się umieszczać głębiej niż rosły w doniczce, zapewniając odpowiedni rozstaw i usuwając dolne liście dotykające gleby.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
-
Kiedy sadzić pomidory do gruntu? Termin, który decyduje o sukcesie
-
Sekret tkwi w dołku – co wrzucić pod korzenie, aby pomidory szybko rosły?
-
Jak głęboko sadzić pomidory do gruntu? Triki, które wzmocnią krzaki
Kiedy sadzić pomidory do gruntu? Termin, który decyduje o sukcesie
Rozsadę pomidorów powinno się wysadzać do gruntu w drugiej połowie maja, a dokładnie po „Zimnej Zośce” (15 maja). To właśnie wtedy mija ryzyko wystąpienia przygruntowych przymrozków, które mogłyby bezpowrotnie zniszczyć rośliny. Pomidory są roślinami ciepłolubnymi, dlatego nagłe spadki temperatur mogą osłabić ich wzrost lub uszkodzić sadzonki. Jednak sam termin to nie wszystko. Rozsady wyhodowane w domu należy przygotować przed tym jak umieści się je w gruncie.
Sadzonki miały w domu idealne, stabilne warunki. Na zewnątrz czeka je więcej wyzwań. Bezpośrednie słońce, wiatr i nagłe zmiany temperatur mogą wywołać szok termiczny, prowadzić do poparzeń liści, a nawet obumarcia roślin. Chcąc temu zapobiec trzeba je zahartować. Cały proces powinien zająć od 7 do 10 dni przed planowanym sadzeniem. Jak to zrobić?
W pierwszy dzień wystarczy wystawić sadzonki na zewnątrz na 1-2 godziny. Miejsce powinno być całkowicie osłonięte od wiatru i zacienione. W kolejne dni warto stopniowo wydłużać czas, w którym sadzonki stoją na zewnątrz i umieszczać je na chwilę w bezpośrednim słońcu. Jednocześnie nie można ich przelewać, ziemia powinna być wilgotna, ale nie mokra. Na 2-3 dni przed wysadzeniem do gruntu, jeśli temperatury nocą nie spadną poniżej 10 st. C to sadzonki można zostawić na zewnątrz również na noc.
Na dzień przed umieszczeniem w gruncie należy obficie podlać sadzonki. Dzięki temu bryła korzeniowa nie rozpadnie się podczas wyciągania z doniczek, a same korzenie znacznie szybciej i łatwiej wnikną w nową glebę na stałym stanowisku.
Sekret tkwi w dołku – co wrzucić pod korzenie, aby pomidory szybko rosły?
Na początek warto przygotować podłoże. Pomidory potrzebują gleby żyznej, przepuszczalnej i bogatej w próchnicę. Stanowisko powinno być słoneczne – rośliny potrzebują minimum 6-8 godzin pełnego nasłonecznienia dziennie. Na kilka dni przed wysadzeniem dobrze jest przekopać ziemię i usunąć wszystkie kamienie oraz chwasty.
Pomidory najlepiej rosną w glebie o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego, czyli pH 6,0-6,5. W zbyt kwaśnej ziemi nie będą potrafiły pobierać wapnia, jeśli ziemia jest zbyt kwaśna można wymieszać ją z mączką bazaltową. Po oczyszczeniu gleby warto podlać ją deszczówką, aby nadmiernie nie wyschła przed sadzeniem pomidorów. Przy czym warto pamiętać o płodozmianie, pomidorów nie powinno cię co rok sadzić w tym samym miejscu. Również lepiej unikać stanowisk, gdzie uprawiano ziemniaki, paprykę oraz bakłażany.
Po wykopaniu dołków ważne jest, aby dostarczyć im sporej dawki składników odżywczych. Pomidory to bardzo żarłoczne rośliny, jednak wcale nie trzeba dostarczać im drogich nawozów, często wystarczy to co często ma się w domu. W dołek na rozsadę można wsypać:
-
Kompost – najlepiej wsypać 1 garść (mniejszą łopatkę) na dołek. Kompost to nawóz organiczny, który dostarcza azotu na wzrost, fosforu dla korzeni i potasu na owoce. Dodatkowo jest bogaty w próchnicę i pożyteczne mikroorganizmy, które poprawiają strukturę ziemi i pomagają korzeniom przyswajać wodę.
-
Skorupki jajek – powinno się wsypać 1 czubatą łyżkę stołową na dołek. Skorupki jajek to niemal czysty wapń, który jest budulcem rośliny – wzmacnia ściany komórkowe, dzięki czemu krzaki są sztywne i odporne na ataki szkodników. Stały dostęp do wapnia może ograniczyć ryzyko suchej zgnilizny wierzchołkowej, która objawia się czarnymi plamami na spodzie owoców..
-
Skórki bananów – na dołek powinno się wsypać 1 garść pokrojonych w drobną kostkę skórek bananów. Zawarty w nich potas odpowiada za obfite kwitnienie, wiązanie owoców oraz ich słodki, głęboki smak i piękny czerwony kolor. Fosfor z kolei wspiera rozwój korzeni w pierwszych tygodniach po posadzeniu.
-
Pokrzywa – wystarczy 1 mała garść świeżych, młodych liści i pędów. Pokrzywa to doskonałe źródło azotu oraz żelaza, magnezu i potasu, które działają na pomidora jak naturalny zastrzyk na odporność.
-
Popiół z drewna liściastego – wystarczy 1-2 łyżki stołowe. Popiół jest niezwykle bogaty w potas, wapń oraz magnez, czyli pierwiastki kluczowe dla owocowania i fotosyntezy. Popiół działa też jak naturalny odkwaszacz – błyskawicznie podnosi pH gleby do poziomu, który pomidory uwielbiają. Dlatego też powinno się go używać tylko wtedy, gdy gleba pod pomidory jest kwaśna.
Wszystkie odżywki zawsze należy przysypać cienką warstwą ziemi, zanim włoży się do gleby sadzonkę. Bezpośredni kontakt korzeni z odżywką mógłby je spalić.
Jak głęboko sadzić pomidory do gruntu? Triki, które wzmocnią krzaki
Pomidory to jedne z niewielu warzyw, które wręcz uwielbiają być sadzone głęboko. Mają bardzo dobrą zdolność do wypuszczania tzw. korzeni przybyszowych bezpośrednio z łodygi. To sprawia, że rozsada staje się silniejsza, a tym samym mniej narażona na choroby. Jak dokładnie powinno się postąpić?
Warto trzymać się tego, że rozsadę sadzi się głębiej niż rosła w doniczce. Najlepiej aż po pierwsze liście właściwe. Dzięki temu roślina zbuduje zdrowy i silny system korzeniowy, a dzięki temu będzie stabilniejsza. Przed włożeniem do ziemi warto przyjrzeć się korzeniom. Nie powinny być one podwinięte ani połamane. Jeśli są zbyt długie i splątane to można je delikatnie przyciąć. Po posadzeniu powinno się oberwać wszystkie dolne liście, które po zasypaniu mogłyby dotykać gleby. Kontakt liści z wilgotnym podłożem to „raj” grzybów.
Nieco inaczej należy postąpić, jeśli sadzonki mocno wyrosły do góry. W takim przypadku powinno się je posadzić pod kątem ok. 45 stopni. Należy wykopać podłużny płytki dołek, ułożyć w nim łodygę ukośnie i przysypać ziemią. Ponad glebą ma być widoczny tylko wierzchołek z kilkoma liśćmi. Zasypana łodyga wypuści korzenie na całej długości.
Ponadto sadząc pomidory do gruntu, warto zapewnić im przestrzeń. Jeśli posadzi się je zbyt gęsto, wilgoć nie będzie miała, jak odparować, a to idealne warunki dla zarazy ziemniaczanej. Na jednym metrze kwadratowym najlepiej sadzić maksymalnie 4 rośliny. Odmiany tyczne powinny być wysadzane w odstępie ok. 50 cm, a odstęp pomiędzy rzędami powinien wynosić ok. 70-100 cm. Odmiany zwarte należy sadzić co 35-50 cm.
-
To dlatego twoje truskawki są małe i kwaśne. Nowy nawóz robi furorę
-
Jakie pomidory posadzić w tym roku? Najlepsze odmiany na sezon 2026


