-
Sobacha to napar z prażonych ziaren gryki, który nie zawiera kofeiny i wyróżnia się orzechowym, prażonym smakiem.
-
Napar dostarcza polifenoli, w tym rutyny i kwercetyny.
-
Naukowcy wykazali, że sobacha może być używana do przygotowania fermentowanych napojów, w których obecnych jest wiele związków zapachowych.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
W Japonii sobacha jest popularnym napojem, który można spotkać zarówno w domach, jak i restauracjach. Przygotowuje się ją z prażonych ziaren gryki, dzięki czemu napar zyskuje charakterystyczny aromat przypominający orzechy, karmel, prażone ziarna, a czasem nawet ciasteczka.
Sobacha jest naturalnie pozbawiona kofeiny, dlatego może być pita również wieczorem. Warto jednak pamiętać, że zawartość substancji bioaktywnych w naparze nie jest równoznaczna z działaniem leczniczym.
Czym jest sobacha? To niezwykła herbata
Nazwa sobacha pochodzi z języka japońskiego. „Soba” oznacza grykę, natomiast „cha” – herbatę. W dosłownym tłumaczeniu sobacha jest więc herbatą gryczaną. Choć określenie może być mylące, nie jest to herbata w klasycznym znaczeniu. Nie wykorzystuje się do niej liści krzewu herbacianego, lecz prażone ziarna gryki.
Gryka jest przy tym tzw. pseudozbożem. Nie należy do traw, a mimo to jej nasiona wykorzystuje się podobnie jak zboża. W kuchni znamy ją przede wszystkim jako składnik kasz i mąki, natomiast w Japonii, Korei i Chinach dużą popularnością cieszą się także napary przygotowywane z prażonych ziaren gryki. Badania naukowe dotyczące sobachy wskazują, że najczęściej wykorzystuje się w tym celu grykę tatarską, czyli Fagopyrum tataricum, choć w zależności od produktu stosowane mogą być także inne gatunki gryki.
Ziarna przeznaczone do przygotowania naparu poddaje się prażeniu. To właśnie ten proces odpowiada za charakterystyczny smak i zapach sobachy. W czasie obróbki powstają związki aromatyczne, w tym pyrazyny, które kojarzą się z prażonymi orzechami i innymi mocno podgrzewanymi produktami. Naukowcy badający sobachę wykazali, że proces prażenia ma istotny wpływ na jej profil aromatyczny.
Herbata gryczana bez kofeiny. Dlatego Japończycy tak ją lubią
Jedną z największych różnic między sobachą a klasycznymi herbatami jest brak kofeiny. Napar z prażonej gryki nie działa więc pobudzająco w taki sposób jak kawa, czarna herbata czy zielona herbata. Z tego powodu może być interesującą propozycją dla osób, które chcą ograniczyć kofeinę, ale jednocześnie nie chcą rezygnować z aromatycznych, ciepłych napojów.
Sobachę można pić zarówno na gorąco, jak i po schłodzeniu. Jej smak jest łagodny, lekko słodkawy i przede wszystkim prażony. Nie ma typowej dla wielu herbat goryczki. W zależności od rodzaju użytej gryki i stopnia prażenia mogą być wyczuwalne nuty orzechowe, karmelowe, zbożowe, waniliowe czy nawet przypominające popcorn.
To właśnie smak oraz brak kofeiny sprawiają, że napar dobrze sprawdza się także jako napój wieczorny. Nie trzeba dodawać do niego cukru ani miodu, ponieważ prażona gryka sama nadaje mu delikatnie słodkie, przyjemne nuty.
Sobacha ma polifenole i rutynę
Najwięcej uwagi w kontekście właściwości gryki przyciągają jej związki bioaktywne. Wśród nich znajdują się polifenole, czyli duża grupa naturalnych substancji występujących w roślinach. Do najbardziej znanych związków obecnych w gryce należą rutyna i kwercetyna.
Rutyna jest flawonoidem, który od dawna jest przedmiotem badań naukowych. Gryka, szczególnie tatarska, może być jej wartościowym źródłem. Właśnie dlatego produkty z gryki są analizowane pod kątem właściwości antyoksydacyjnych. Polifenole mogą neutralizować reaktywne formy tlenu i ograniczać stres oksydacyjny, choć nie oznacza to, że wypicie filiżanki sobachy leczy choroby czy zastępuje terapię.
Właściwości sobachy. Co może dać regularne picie?
Zainteresowanie sobachą wynika przede wszystkim z właściwości samej gryki. Ma ona potencjał antyoksydacyjny. Zawarte w niej związki bioaktywne, takie jak rutyna i kwercetyna, są analizowane pod kątem wpływu m.in. na procesy związane ze stresem oksydacyjnym, metabolizmem glukozy, ciśnieniem krwi i układem krążenia.
Gryka jest również źródłem błonnika, składników mineralnych i białka roślinnego. W przypadku sobachy sytuacja wygląda jednak nieco inaczej, ponieważ pijemy przede wszystkim wodny napar, a nie zjadamy całych ziaren. Część składników pozostaje więc w prażonych nasionach.

Naukowcy sprawdzili sobachę. Wyniki badania są ciekawe
Szczególnie interesujące informacje przynosi badanie opublikowane w 2023 r. w czasopiśmie „Molecules” i dotyczy nie tylko samego naparu, lecz także możliwości wykorzystania sobachy jako bazy do przygotowania fermentowanego napoju.
Naukowcy analizowali tzw. Hakko Sobacha, czyli fermentowany napój na bazie sobachy. Zamiast tradycyjnej herbaty wykorzystano w nim napar z prażonej gryki, a następnie zastosowano proces fermentacji z udziałem kultury bakterii i drożdży wykorzystywanej w produkcji kombuchy. Badacze sprawdzali m.in. zmiany pH, zawartość cukrów, produkcję alkoholu, powstawanie związków zapachowych oraz reakcje sensoryczne osób testujących napój.
To badanie jest ważne również dlatego, że pokazuje, jak wiele różnych związków może być obecnych w naparze z prażonej gryki. W niefermentowanej sobasze dominowały m.in. kwasy karboksylowe, terpeny oraz pirazyny. Te ostatnie są szczególnie interesujące, ponieważ ich obecność wiązano przede wszystkim z procesem prażenia ziaren.
W badaniu zastosowano dwie koncentracje prażonej gryki – 10 i 50 g na litr. Wyższe stężenie wpływało na większą różnorodność związków powstających podczas fermentacji. Naukowcy wykryli w bardziej skoncentrowanym napoju 54 składniki lotne, podczas gdy przy niższym stężeniu było ich 43. Wśród analizowanych substancji znajdowały się m.in. alkohole, aldehydy, kwasy karboksylowe, estry, ketony, fenole, pirazyny i terpeny.

Czy warto pić herbatę gryczaną?
Sobacha może być ciekawym urozmaiceniem codziennego jadłospisu. Jest bezkofeinowa, ma charakterystyczny smak, a gryka, z której powstaje, zawiera polifenole, flawonoidy i inne związki bioaktywne. To oznacza, że mogą pomóc chronić nas przed wolnymi rodnikami czy zmniejszać stany zapalne. Badania wskazują na interesujący potencjał antyoksydacyjny gryki, ale nauka nie daje podstaw, by traktować sam napar jako lekarstwo.
Największą zaletą sobachy może być więc prostota. Można pić ją zamiast kolejnej filiżanki kawy czy herbaty, również wieczorem. Dla osób, które lubią delikatnie słodkie, prażone i orzechowe aromaty, może stać się ciekawą alternatywą dla klasycznych napojów.












