Jarosław Kaczyński zabrał głos przed Trybunałem Konstytucyjnym, niedługo po tym, jak doszło tam do przepychanek protestujących z policją.
– To jest zamach stanu i tak powinien być traktowany. Wierzę, że nie minie rok i odpowiednie działania wymiaru sprawiedliwości będą już podjęte – powiedział prezes PiS.
– Ten atak był całkowicie bezprawny, obrona jest uzasadniona. Mamy prawo tutaj być i bronić TK – kontynuował.
Kaczyński stwierdził, że są to „działania o charakterze przestępczym”.
– Niezależnie od tego, kto jaki mundur nosi, jeśli w tym uczestniczy dopuszcza się przestępstwa. To jest legalna demonstracja – dodał.
– To jest system dyktatorski, absolutystyczny. To jest po prostu barbarzyńska dzicz – powiedział Jarosław Kaczyński.
Zaprzysiężenie Macieja Berka na sędziego TK
W środę Maciej Berek złożył w Sejmie ślubowanie na sędziego TK. Na uroczystości zabrakło prezydenta Karola Nawrockiego.
Przed siedzibą TK zgromadzili się protestujący przeciwko zaprzysiężeniu Berka. Chcieli uniemożliwić mu dostanie się do środka.
Demonstranci trzymali transparenty i wznosili okrzyki: „tu jest Polska”, „precz z komuną”. Śpiewali też pieśni patriotyczne. Momentami dochodziło do przepychanek.
Ostatecznie Maciej Berek dostał się na teren Trybunału. W środku rozmawiał z Bogdanem Święczkowskim.
– Takie rzeczy nie powinny się dziać. Mi jest bardzo przykro, że doszło do takiej sytuacji. Pan Berek zarzucił mi, iż to jest moja odpowiedzialność, że do takiej sytuacji dochodzi. Ja uważam, że to jest odpowiedzialność tych osób, które nie złożyły ślubowania wobec pana prezydenta – powiedział później dziennikarzom prezes TK.
Prezydent: Berek nie jest sędzią TK
Do sytuacji wokół Trybunału odniósł się także Karol Nawrocki.
– Nie wiem przed kim przysięgał pan minister Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polski – powiedział dziennikarzom.
– A jeśli nie dokonał tej formalności, oczywistej dla studentów pierwszego roku studiów, że takie ślubowanie przebiega wobec prezydenta, najlepiej w Pałacu Prezydenckim, to z całą pewnością nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – dodał.
-
Berek zabrał głos po ślubowaniu, krótkie oświadczenie. „Nie otrzymałem”
-
Czarzasty tłumaczy zaprzysiężenie Berka. „Prezydent się gubi”













