-
Brunatnienie wód jezior w Europie i Ameryce Północnej prowadzi do zmian w ekosystemach i wpływa na populacje niektórych ryb.
-
W ciemniejszych jeziorach spada liczebność pstrąga, okonia i bassów, podczas gdy szczupak i sandacz wykazują wzrost populacji.
-
Gatunki o lepszym przystosowaniu do słabego oświetlenia oraz zdolności wykrywania drgań mają przewagę w ciemnych wodach.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Wędkarze od lat zauważają, że znane im jeziora wyglądają inaczej niż dawniej. Woda staje się bardziej brunatna, przypominając mocną herbatę. To nie tylko zmiana koloru. Coraz więcej badań wskazuje, że wraz z nią zmienia się także skład rybich populacji.
Zespół badaczy przeanalizował wyniki wcześniejszych prac oraz dane z ponad 870 jezior w Europie i Ameryce Północnej. Okazało się, że brunatnienie wód sprzyja niektórym gatunkom, ale dla innych oznacza wyraźny spadek liczebności.
Za ciemniejszy kolor odpowiada przede wszystkim rozpuszczona materia organiczna pochodząca z roślin i gleby. Wraz z ociepleniem klimatu oraz częstszymi opadami do jezior trafia więcej związków węgla wypłukiwanych z lądu. Paradoksalnie wpływ mają także działania ograniczające kwaśne deszcze. Mniejsza ilość kwaśnych opadów zmieniła chemię gleb, co również zwiększa transport związków organicznych do rzek i jezior.
Efekt jest prosty: pod wodą robi się ciemniej. Mniejsza przejrzystość utrudnia rybom dostrzeganie pokarmu, unikanie drapieżników i wybór odpowiednich siedlisk.
Brunatnienie jezior zmienia skład ryb
Autorzy połączyli wyniki wielu wcześniejszych badań dotyczących wzrostu ryb w wodach o różnym stopniu przejrzystości. Analizy pokazały, że w ciemniejszych jeziorach wiele gatunków rośnie wolniej. Mniejszy wzrost pojedynczych osobników przekłada się z czasem na mniej liczne populacje.
Nie wszystkie ryby reagują jednak tak samo. W 303 kanadyjskich jeziorach naukowcy zauważyli, że w ciemniejszych wodach częściej występują gatunki mające większe oczy. To sugeruje, że zdolność widzenia przy słabym oświetleniu staje się ważną przewagą ewolucyjną.
Jeszcze wyraźniejsze różnice pojawiły się podczas analizy ośmiu ważnych gospodarczo gatunków ryb w 871 jeziorach. Brunatnienie wiązało się ze spadkiem liczebności pstrąga jeziorowego, siei, okonia żółtego oraz bassów wielkogębowych i małogębowych. Wyjątkiem okazał się pstrąg źródlany, którego populacje nie wykazywały wyraźnego związku z ciemnieniem wody.
Jednocześnie naukowcy zaobserwowali wzrost liczebności szczupaka północnego i sandacza.
Dlaczego szczupaki i sandacze wygrywają
Badacze uważają, że przewaga tych gatunków wynika z ich przystosowań do życia w słabiej oświetlonym środowisku. Sandacz ma wyspecjalizowaną siatkówkę oka, która ułatwia widzenie w ciemniejszej wodzie. Szczupak z kolei dysponuje bardzo czułą linią boczną, czyli narządem wykrywającym drgania, ruch i zmiany ciśnienia w wodzie. Dzięki temu może skutecznie polować nawet wtedy, gdy widoczność jest ograniczona.
Zmiany mogą być odczuwalne także dla wędkarzy. W brunatnych jeziorach lepiej sprawdzają się przynęty wytwarzające drgania lub zapach niż błyszczące i kolorowe wabiki, które trudniej dostrzec w mętnej wodzie.
Brunatnienie jezior nie jest więc wyłącznie problemem estetycznym. To efekt zmian zachodzących w całych zlewniach, związanych zarówno z ocieplaniem klimatu, jak i przemianami chemii środowiska. A ponieważ przejrzystość wody wpływa na sposób zdobywania pokarmu, unikania drapieżników i tempo wzrostu ryb, zmienia się także równowaga całych ekosystemów. To oznacza, że w wielu jeziorach przyszłości dominować mogą zupełnie inne gatunki niż te, do których przywykli zarówno naukowcy, jak i wędkarze.













