W skrócie
-
11-letnia dziewczynka zmarła w szpitalu po tym, jak przez około dwie godziny znajdowała się pod wodą w wyłączonej z użytku części kąpieliska nad Jeziorem Zamkowym w Wąbrzeźnie.
-
Akcja ratownicza z udziałem służb, w tym nurków i ratowników, pozwoliła wydobyć dziewczynkę spod wody i przywrócić jej funkcje życiowe, jednak mimo starań lekarzy nie udało się jej uratować.
-
W pierwszych dniach wakacji w Polsce doszło do wielu utonięć, a służby apelują o korzystanie wyłącznie z kąpielisk strzeżonych.
Zgłoszenie o dziecku, które nie wynurzyło się z wody, wpłynęło do służb we wtorek około godziny 18. Jako pierwsi zjawili się na miejscu policjanci, którzy wraz ze świadkami zdarzenia rozpoczęli poszukiwania dziewczynki.
– Do zdarzenia doszło na terenie plaży miejskiej w Wąbrzeźnie. 11-latka wraz z koleżanką przebywały na kąpielisku wyłączonym przez miasto z użytku, na uboczu – wyjaśnił Interii podkom. Krzysztof Świerczyński, oficer prasowy KPP w Wąbrzeźnie.
Jak dodał policjant, woda w tamtym miejscu jest bardzo głęboka, przez co konieczne było zaangażowanie dodatkowych sił: zastępy OSP, PSP, specjalistyczne grupy ratownictwa WOPR z Kruszwicy, Brodnicy, Bydgoszczy, Lipna i Włocławka.
– Przy użyciu sonaru udało się zlokalizować dziewczynkę około osiem metrów pod powierzchnią wody. Przybyły na miejsce nurek z Włocławka wydobył dziecko na brzeg – przekazał policjant.
Jezioro Zamkowe. 11-latka zniknęła pod wodą na dwie godziny. Nie udało się jej uratować
Reanimacja 11-latki trwała około 50 minut. Działania ratowników pozwoliły przywrócić akcję serca dziewczynki po około 2 godzinach spędzonych pod wodą. Jak podkreśla policjant, w takich okolicznościach zdarza się to bardzo rzadko.
Na miejscu lądował śmigłowiec LPR, ostatecznie dziecko zostało przewiezione karetką pogotowia do szpitala dziecięcego w Toruniu, gdzie lekarze intensywnie walczyli o życie 11-latki.
– Niestety, przed północą wpłynęła do nas wiadomość, że życia dziecka nie udało się uratować – potwierdził podkom. Świerczyński.
Na ten moment nie wiadomo, czy dzieci przebywały nad Jeziorem Zamkowym same czy w towarzystwie osób dorosłych. Stan rodziców 11-latki nie pozwala obecnie na przeprowadzenie z nimi żadnych czynności.
Utonięcia w Polsce. Policja podsumowała pierwsze dni wakacji
Już w pierwszym tygodniu wakacji służby wielokrotnie interweniowały w związku z utonięciami. Jak przekazała policja, tylko w niedzielę utonęło łącznie 17 osób. Od początku miesiąca życie nad polskimi wodami straciło 56 osób.
„Apelujemy o wybieranie wyłącznie kąpielisk strzeżonych. Szybka reakcja wykwalifikowanych ratowników może decydować o ludzkim życiu” – apeluje WOPR Toruń.


