W skrócie
-
24-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego zmarł po zasłabnięciu nad zalewem w Jutrosinie, mimo natychmiastowej pomocy świadków oraz służb ratunkowych.
-
Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 16.35, na miejscu interweniowały jednostki straży pożarnej, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i policja.
-
Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wysokich temperatur, zalecając nawadnianie, nakrycie głowy i unikanie słońca w najcieplejszych godzinach.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 16.35. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu, zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który zasłabł nad zalewem.
Na miejsce skierowano zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Rawiczu oraz jednostki OSP z Jutrosina i Rogożewa.
Tragedia podczas upałów. Reanimację rozpoczęli świadkowie
Jeszcze przed przybyciem służb resuscytację krążeniowo–oddechową prowadzili świadkowie zdarzenia. Po dotarciu na miejsce działania przejęli strażacy, a następnie zespół ratownictwa medycznego.
Pomimo długotrwałej reanimacji lekarz stwierdził zgon 24-letniego mieszkańca powiatu krotoszyńskiego – przekazał portalowi elka.pl mł. kpt. Rafał Spychalski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rawiczu.
Na miejscu pracowali również policjanci oraz załoga Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Służby apelują o ostrożność podczas upałów
Do tragedii doszło w czasie fali upałów, która objęła niemal całą Polskę. W niedzielę w wielu regionach kraju temperatura może sięgnąć nawet 40 st. C.
Służby apelują, aby podczas wysokich temperatur pamiętać o regularnym nawadnianiu organizmu, nakryciu głowy oraz ograniczaniu przebywania na słońcu w najgorętszych godzinach dnia.












