W sobotę (19 września) Kaczyński wziął udział w ECR Kongresie Młodych 2026 w Augustowie. Dwudniowe wydarzenie organizowane jest pod hasłem „Młodzi dla Polski Jutra”. – Wasze pokolenie może żyć w kraju, który będzie znacznie bogatszy od Niemiec – przekonywał prezes PiS podczas spotkania z uczestnikami.
– Jak byśmy wycisnęli od Niemiec reparacje, to ten proces zbliżenia i mijania ekonomicznego byłby szybszy. (…) Wiadomo, że oni nie chcą, uważają to, że nie wypłacili reparacji za jeden z sukcesów swojej dyplomacji, ale my musimy to zmienić – dodał Kaczyński.
Prezes PiS przekonywał także, że za rządów jego partii „udało się przeprowadzić bardzo rozległą i drogą, z punktu widzenia państwa, politykę społeczną, która zmieniła w niemałej mierze obraz Polski”. – Może nie do końca, ale w każdym razie, bardzo ograniczyła sferę nędzy, patologii, która z nędzą jest niezwykle związana – przekonywał.
Kaczyński: Reformy zostały zahamowane na skutek weta prezydenta Dudy
Zdaniem Kaczyńskiego, gdy PiS dochodziło do władzy, polska armia była w bardzo złym stanie. – Oni nie mogli bronić ani naszej granicy, ani nawet linii Wisły, mogli co najwyżej uciec za Odrę (…) Postawiliśmy na duże wydatki zbrojeniowe armii, która jeżeli chodzi o nasze plany, miała liczyć, co najmniej 350 tys. żołnierzy, w tym 50 tys. Wojsk Obrony Terytorialnej – mówił polityk. Dodał, że obecnie plan budowy nowoczesnej armii „nie został całkowicie cofnięty przez rząd Donalda Tuska, ale został radykalnie ograniczony”.
Prezes PiS mówił także o wielkich inwestycjach za czasów rządów PiS. – Symbolem jest CPK, ale tych inwestycji było znaczenie więcej. Realna decyzja o budowaniu elektrowni atomowej Miały powstać dwie duże, plus SMR-y [małe reaktory modułowe – red.]. (…) Planów inwestycji było dużo więcej, choćby spławność Odry. Szliśmy dużo odważniej niż nasi poprzednicy i wykorzystywaliśmy możliwości – przekonywał Kaczyński.
Prezes PiS przyznał, że podczas rządów jego partii „nie udała się jednak reforma państwa”. – Musiała jednak ona zacząć się od reformy sądów, w tym reformy Sądu Najwyższego. (…) Na skutek weta prezydenta Andrzeja Dudy zostało to zahamowane. Cały ten związek przyczynowy został zerwany – stwierdził Kaczyński.
Polityk dodał, że „niektóre reformy, tak jak szkolnictwa wyższego, potrzebują kolejnego przemyślenia”. Mówiąc o polityce PiS dla młodych, Kaczyński zaznaczył, że „młodzież oczekuje normalnego życia”. – To jest praca, mieszkanie, wolność. Mamy pomysły, jeżeli chodzi o sprawy mieszkaniowe, to piekielnie trudne, nie ukrywam, że to nam się nie udało za naszych rządów – przyznał.
Prezes PiS: Dzisiaj Sejm jest miejscem nieprzyjemnym
Kaczyński opowiadał zebranym również o początkach Sejmu w III Rzeczpospolitej, kiedy parlament był „w formie embrionalnej”. Ocenił, że istniał wówczas „element, można powiedzieć, pewnego rodzaju rozpasania”. – Po pierwsze, wieczorem w Sejmie było ciągle wielu posłów, no ale znaleźć wśród nich trzeźwego było trudno – mówił prezes PiS i dodał, że zjawiskiem „jeszcze szpetniejszych” była „obecność najstarszego zawodu świata”.
Mówiąc o kulturze polityków, prezes PiS stwierdził natomiast, że „dzisiaj Sejm jest miejscem nieprzyjemnym”. – Poziom zwykłego braku kultury, żeby nie powiedzieć chamstwa, jest po prostu niebywały. Tutaj przoduje Koalicja Obywatelska – przekonywał.
Redagowała Wiktoria Beczek












