O znaczeniu reprezentanta Polski w kontekście włoskiego giganta pisaliśmy na łamach WPROST już wielokrotnie. Fakty są jednak takie, że Kamil Semeniuk właśnie zalicza jeden ze swoich najlepszych, o ile nie najlepszych miesięcy na Półwyspie Apenińskim.
Polak wywalczył sobie miejsce w szeregach prawdziwego potentata, nie tylko na włoskim podwórku. Sir Sicoma Monini Perugia zgarnęła bowiem komplet w sezonie 2025/26, biorąc pod uwagę włoskie granie, ale też międzynarodowe wyzwania. Na czele z Klubowym Mistrzostwem Świata oraz wspomnianą Ligą Mistrzów, po której puchar zespół trenera Angelo Lorenzettiego sięgnął w minioną niedzielę (tj. 17 maja).
Kamil Semeniuk superstar! Reprezentant Polski nie ma sobie równych
Nie ulega wątpliwości, że czołową postacią teamu Sir Sicoma Monini Perugia jest właśnie Semeniuk. Polski siatkarz stworzył duet przyjmujących z Ukraińcem Olehem Płotnickim. Obaj bardzo dobrze się uzupełniają, dając mnóstwo spokoju włoskiej drużynie. A mając taki zestaw w elemencie przyjęcia, zupełnie inaczej grę może układać wirtuoz rozegrania – kapitan zespołu Simone Giannelli.
W niedzielnym finale przeciwko Aluronowi CMC Warcie Zawiercie Semeniuk zdobył tylko osiem punktów, ale też był odpowiednio „izolowany” przez swojego rozgrywającego. Polak nie musiał też wiele razy wykazywać się w elemencie przyjęcia, Jurajscy Rycerze raczej omijali strefę, gdzie można było znaleźć Semeniuka. A i tak, skuteczność na poziomie 43 proc. przyjęcia pozytywnego oraz 53 proc. w ataku, są warte odnotowania.
Co jednak wyjątkowe, Semeniuk właśnie sięgnął po swój czwarty(!) triumf w Lidze Mistrzów. Dwa z nich osiągnął jeszcze jako siatkarz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, której jest wychowankiem. Miało to miejsce w latach 2021 i 2022. W drugim z przypadków przyjmujący został dodatkowo wybrany MVP finałowej batalii.
Kolejne dwa tytuły Semeniuk dołożył już w barwach klubu z Perugii. W poprzednim sezonie, wygrywając w łódzkiej Atlas Arenie – co ciekawe – również z klubem z Zawiercia. Choć wtedy Semeniuk, ze względu na kontuzję, był graczem wchodzącym na krótkie zmiany zadaniowe. W kampanii 2025/26 Polak był już pełnoprawnym graczem pierwszego składu, imponując swoją formą.
Pytaniem bez odpowiedzi pozostaje kwestia tego, jak będzie wyglądał układ sił w kontekście duetu przyjmujących w reprezentacji Polski. Trener Nikola Grbić z pewnością ma świadomość, jak cenny jest Semeniuk. Dotychczas wyjściowym duetem przyjmujących w kadrze Polski był jednak zestaw: Tomasz Fornal i Wilfredo Leon. Semeniuk pojawiał się na boisku głównie w roli rezerwowego. Czy to ulegnie zmianie?
Jedno jest pewne. Semeniuk dał mocne argumenty „za” swoją kandydaturą.












![Kiedy i gdzie oglądać mecze siatkarzy? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost Kiedy i gdzie oglądać mecze siatkarzy? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/wloski-potentat-kontra-reszta-swiata-polskie-kluby-spelnia-marzenia/41/07/20e93d2a806575d244432a8959f1.webp)