Przedstawiciele piechoty morskiej przekazali, że doszło do „incydentu lotniczego” z udziałem samolotu F-35 – podała stacja Fox 5. Według miejscowej redakcji ABC 10 News pilot katapultował się i został odnaleziony. Pentagon poinformował KGTV, że katastrofie uległ myśliwiec F-35B Lightning II.

USA. Myśliwiec F-35 rozbił się podczas lotu

Na miejsce zdarzenia skierowano służby ratunkowe. Dotychczas nie ma informacji o tym, co było przyczyną katastrofy, ani o ewentualnych poszkodowanych.

Według lokalnych mediów w pobliżu miejsca wypadku wybuchł niewielki pożar. Według relacji CNN dym z miejsca katastrofy był widoczny z odległości wielu kilometrów. Myśliwiec miał rozbić się tuż przed pasem startowym bazy.

Zobacz wideo Prezydent Nawrocki na przyjęciu samolotów F-35

F-35. Myśliwiec jak centrum dowodzenia

W maju pierwsze zamówione wcześniej samoloty F-35 otrzymała Polska. Myśliwcom nadano miano „Husarzy”. „W F-35 klasyczne latanie schodzi na dalszy plan. Pilot dostaje tak ogromną ilość informacji, że jego głównym zadaniem jest zarządzanie nimi i operowanie systemami. Samolot sam zbiera dane, analizuje je i błyskawicznie przesyła do jednostek na ziemi oraz na okręty wojenne” – opisywała „Wyborcza”.

>>>>> Zamachu smoleńskiego nie było. Agnieszka Kublik na Wyborcza.pl ujawnia wnioski międzynarodowych biegłych >>>>>

Myśliwiec F-35 słynie również z technologii stealth, czyli niskiej wykrywalności przez radary. Sama konstrukcja samolotu jest zaprojektowana tak, aby pochłaniać i rozpraszać fale radarowe. Drugim kluczowym elementem jest specjalna powłoka, która pochłania fale radiowe.

Jak przypomina Maciek Kucharczyk na łamach Gazeta.pl, Polska zamówiła 32 myśliwce F-35. „Pierwotnie w tym roku zakładano przybycie do Polski tylko kilku sztuk. Nowy plan przewiduje nawet kilkanaście. Podobna liczba ma przylecieć w 2027 roku, praktycznie kończąc dostawy. Później mają jeszcze dolecieć maszyny wykorzystywane obecnie do szkolenia polskich pilotów w USA. Cały proces zakończy się najpewniej w 2029 roku. Haczyk w tym, że za jakiś czas, kiedy Amerykanie uporają się z problemami z wersją TR-3, połowa naszych F-35 będzie musiała przejść nieplanowaną modernizację” – komentuje nasz dziennikarz. Więcej w artykule: „F-35 dla Polski „Made in Italy”. Pierwszy odbył próbny lot”.

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version