-
Prokuratura Rejonowa Katowice-Południe prowadzi śledztwo dotyczące awarii systemu sterowania ruchem kolejowym w Katowicach, w związku z którą zatrzymano dwóch mężczyzn.
-
Środowa awaria infrastruktury kolejowej spowodowała całkowite wstrzymanie ruchu na stacji Katowice na dwie godziny, liczne opóźnienia oraz odwołania łącznie 76 pociągów.
-
Podczas utrudnień w regionie wprowadzono wzajemne honorowanie biletów między przewoźnikami oraz umożliwiono korzystanie z biletów kolejowych w komunikacji miejskiej na terenie GZM.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zastępca prokuratora rejonowego prok. Dawid Szulik uściślił, że śledztwo zostało wszczęte w sprawie dokonania w środę w Katowicach przy ul. Wojewódzkiej zaboru i uszkodzenia elementów infrastruktury kolejowej, w wyniku czego doszło do istotnego zakłócenia działania linii kolejowej.
Jest to przestępstwo zamachu na urządzenia infrastruktury, ujęte w art. 254a Kodeksu karnego, za które grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
– W wyniku intensywnych działań, które były podejmowane od wczoraj od wczesnych godzin porannych, udało się zatrzymać dwie osoby, które według poczynionych przez nas ustaleń mają bezpośredni związek z tym zdarzeniem. Są to obywatele polscy w wieku 50 i 55 lat – wskazał zastępca prokuratora rejonowego.
Prok. Szulik zapowiedział, że czynności z zatrzymanymi zostaną przeprowadzone w prokuraturze w piątek. Wówczas też zostanie podjęta decyzja co do środków zapobiegawczych. Potwierdził, że zatrzymani są znani organom ścigania – byli w przeszłości karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Pytany o ewentualną możliwość sabotażu, zapewnił, że prokuratura bada wszelkie wątki, jednak postępowanie jest na wczesnym etapie.
Awaria na kolei. Setki pociągów z opóźnieniami
Wskutek środowej awarii urządzeń SRK ruch na stacji Katowice był całkowicie wstrzymany w godzinach od 3.00 do 5.00, a do godz. 11.00 prowadzono go przy znacznych ograniczeniach. W efekcie 649 pociągów zostało opóźnionych łącznie o ponad 13 tys. minut, czyli ok. 216 godzin. Odwołano 76 pociągów – 44 na całej trasie, a 32 na części trasy.
Awarię urządzeń SRK na stacji Katowice usunięto po ośmiu godzinach od jej zaistnienia, jednak, jak wynika z czwartkowej informacji służb kryzysowych, na jej skutki nałożyły się kolejne awarie na stacji Sosnowiec. Brak kontroli położenia jednego z tamtejszych rozjazdów poskutkował opóźnieniem 52 pociągów o 948 minut (16 godzin), a ponaddwugodzinna awaria komputera stacyjnego opóźnieniem 14 pociągów na 466 minut (ok. ośmiu godzin).
Problemy na kolei. Pasażerowie mogli korzystać z innych przewoźników
Na czas problemów na kolei w regionie wprowadzono wzajemne honorowanie biletów przewoźników kolejowych między Katowicami a Bielskiem-Białą, Tarnowskimi Górami, Zawierciem, Mysłowicami i Gliwicami. Bilety Kolei Śląskich były też honorowane w sieci komunikacji miejskiej Transport GZM na całym obszarze Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
PKP PLK nie informują dotąd o przyczynach i okolicznościach środowej awarii w Katowicach. W środę po południu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że w przypadku tego zdarzenia trudno mówić o dywersji, zapewnił jednak o bardzo poważnym potraktowaniu go przez służby, łącznie z zaangażowaniem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
PLK zadeklarowały w czwartek, że ruch pociągów tego dnia w woj. śląskim jest prowadzony bez przeszkód, a linie kolejowe w regionie są przejezdne.













