Do pożaru doszło w poniedziałek po godz. 10 na drodze krajowej nr 88, w rejonie węzła Kleszczów w województwie śląskim. – Kierowca zauważył pożar naczepy, zatrzymał się za punktem poboru opłat. Odpiął ciągnik siodłowy i nim odjechał, natomiast ogień zajął naczepę – mówi w rozmowie z Gazeta.pl aspirant Krzysztof Pochwatka z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.
– Na miejscu interweniowała straż pożarna. Został powiadomiony również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska, który zbada, czy pozostałości po pożarze w jakikolwiek sposób zagrażają środowisku – słyszymy.
Śląskie. Pożar naczepy na drodze krajowej nr 88
Jak przekazał nam st. kpt. Damian Dudek z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach, na naczepie znajdowały się beczki zawierające odpad po płukaniu fosforu. Łącznie było ich 216. Nie wszystkie uległy spaleniu. Naczepa jest za to całkowicie zniszczona.
– Pożar został opanowany, nie było osób poszkodowanych. Na miejscu pracuje jeszcze dziesięć zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Towar będzie zabezpieczany i przygotowany do zabrania. Później zostanie zutylizowany – mówił przed godz. 14 rzecznik straży pożarnej.
Na miejscu doszło do utrudnień. Droga krajowa nr 88 w miejscu pożaru jest całkowicie nieprzejezdna, wyznaczono objazd. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, utrudnienia potrwają do godz. 16.













