Kierowców korzystających z autostrady A4 między Katowicami a Krakowem czekają duże zmiany. W marcu 2027 roku dobiegnie końca trwająca niemal 30 lat koncesja. Odcinek przejdzie pod zarząd Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.


Umowa koncesyjna została zawarta 19 września 1997 roku i wygaśnie o północy z 15 na 16 marca 2027 roku. Wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec potwierdził, że po przejęciu trasy opłaty pozostaną dla pojazdów o masie powyżej 3,5 t. Kierowcy lżejszych pojazdów przestaną natomiast płacić za przejazd.

A4 Katowice–Kraków bez opłat dla samochodów do 3,5 t


Zmiana oznacza zakończenie poboru opłat od kierowców samochodów osobowych i innych pojazdów o masie do 3,5 t. Zniknąć mają również manualne bramki, które od lat są charakterystycznym elementem tego odcinka autostrady.


Po zakończeniu koncesji w punktach poboru opłat w Mysłowicach i Balicach udostępnione zostaną po cztery pasy w każdym kierunku. Szlabany zostaną zdemontowane, a pozostałe pasy będą czasowo wyłączone z użytkowania.

Znikną bramki i ograniczenia prędkości


Początkowo kierowcy będą przejeżdżać przez nieczynne punkty poboru opłat przy zachowaniu obecnej organizacji ruchu. Docelowo same bramki oraz obowiązujące w ich rejonie ograniczenia prędkości mają zostać całkowicie zlikwidowane.


Wiceminister zapowiedział, że po zakończeniu tych prac dopuszczalna prędkość samochodów osobowych w miejscach dzisiejszych punktów poboru opłat będzie nominalnie wynosić 140 km/h.

Autostrada dostanie trzeci pas


To nie koniec planowanych zmian. Rządowy Program Budowy Dróg Krajowych przewiduje rozbudowę A4 Katowice–Kraków o trzeci pas ruchu. Według przedstawionych informacji realizacja inwestycji planowana jest na lata 2030–2033.


Powodem jest przede wszystkim duże natężenie ruchu. Trasą przejeżdża średnio ponad 50 tys. pojazdów na dobę. Autostrada ma zostać również dostosowana do przejazdu pojazdów o większym tonażu niż obecnie dopuszczony.

GDDKiA przygotowuje się do przejęcia A4


Przygotowania do przejęcia odcinka już trwają. W GDDKiA powołano Komitet Sterujący oraz Zespół do Spraw Przejęcia Autostrady A4. Dyrekcja prowadzi również przeglądy techniczne z udziałem przedstawicieli obecnego koncesjonariusza i niezależnego inżyniera.


Sprawdzane są m.in. nawierzchnia, obiekty mostowe, oznakowanie, instalacje, system zarządzania ruchem i systemy IT. GDDKiA wskazuje też prace remontowe, które powinny zostać wykonane jeszcze przed przekazaniem trasy. Po wygaśnięciu koncesji zarządzaniem odcinkiem podzielą się oddziały GDDKiA w Krakowie i Katowicach.

Państwo dostało już 741 mln zł


Od 2018 roku, po spłaceniu kredytu zaciągniętego przez koncesjonariusza, zysk z opłat był dzielony między zarządcę i Skarb Państwa. Według danych przedstawionych przez wiceministra do państwowego budżetu trafiło z tego tytułu około 741 mln zł.


Do chwili wygaśnięcia umowy kwota ta ma zbliżyć się do 1 mld zł. W nocy z 15 na 16 marca 2027 roku obecny model funkcjonowania tego odcinka ma się zakończyć, a zarządzanie trasą przejmie GDDKiA.

Share.
Exit mobile version