W poniedziałek (1.06) kierownictwo MON zorganizowało konferencję podsumowującą pierwszy etap unijnego programu SAFE, który przewiduje dla Polski 43,5 mld euro w postaci europejskich pożyczek. W konferencji wzięli udział najważniejsi oficerowie Wojska Polskiego, w tym szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła, dowódca operacyjny gen. Maciej Klisz, zastępca dowódcy generalnego RSZ gen. Sławomir Owczarek, dowódca WOT gen. Krzysztof Stańczyk, dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. Karol Molenda oraz szef Agencji Uzbrojenia Gen. Artur Kuptel.

Zgodnie z unijnym rozporządzeniem w sprawie mechanizmu SAFE, umowy zawierane przez jedno państwo muszą zostać podpisane do 30 maja, by mogły zostać objęte finansowaniem z programu – to tzw. zakupy w formule single procurement. Reszta zakupów dokonywanych po tym terminie musi być realizowana w charakterze common procurement, czyli co najmniej przez dwa państwa biorące udział w programie.


Zobacz wideo

Umowa SAFE podpisana. „Polska będzie bezpieczniejsza”

Generałowie podsumowują zakupy 

Gen Kukuła podkreślił, że wojsko ma za zadanie uzupełnić luki, które powstały w ciągu niemal 30 lat ograniczeń środków wydawanych na wojsko oraz z powodu wielkich donacji dla Ukrainy. Jak zaznaczył, z drugiej strony wojsko musi zmierzyć się z wyzwaniem pozyskiwania nowych zdolności.

Dowódca Operacyjny gen. Maciej Klisz powiedział, że z jego punktu widzenia SAFE to inwestycja w bezpieczeństwo państwa, zwiększająca zdolności operacyjne wojska i możliwości odstraszania. Dodał, że to także inwestycja w wiarygodność Polski i jej zdolności na arenie międzynarodowej, w tym wobec sojuszników. – Celem jest pokój oparty na sile. W mojej ocenie SAFE jest elementem tej logiki – mówił.

Dowódca Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni gen. Karol Molenda podkreślił, że 12 umów z SAFE ma kluczowe znaczenie dla cyberbezpieczeństwa – w tym rozwoju technologii sztucznej inteligencji, kryptografii czy autonomicznej i bezpiecznej łączności dla wojska.

Szef MON: Niewykorzystanie pieniędzy z SAFE byłoby zdradą

Głos zabrał też szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. – W ciągu trzech dni zawarliśmy 62 umowy na 120 miliardów złotych z polskim przemysłem zbrojeniowym. W ciągu ośmiu lat rządów PiS- u udało im się zawrzeć umowy na 97 miliardów (…) w polskim przemyśle zbrojeniowym. To jest nie do porównania – zaznaczył szef MON. 

Jego zdaniem, „zbrodnią” i „zdradą Polski, zdradą kolejnych pokoleń” byłoby niewykorzystanie pieniędzy z mechanizmu. – Nigdy sobie nie dajcie wmówić, że to działanie było niepotrzebne, że było na wyrost, że są inne potrzeby – mówił minister obrony. Dodał, że SAFE to program „ambitnej Polski, program tak naprawdę aspiracyjny”. 

Share.
Exit mobile version