-
Około 10 rosyjskich i chińskich samolotów wojskowych przeleciało przez południowokoreańską strefę identyfikacji obrony powietrznej. Południowokoreańska armia poderwała myśliwce.
-
Formacja rosyjskich i chińskich maszyn brała udział we wspólnych ćwiczeniach lotniczych i opuściła strefę KADIZ bez naruszania południowokoreańskiej przestrzeni powietrznej.
-
Podobne sytuacje z udziałem rosyjskich lub chińskich samolotów wojskowych miały miejsce co najmniej raz w roku od 2019 roku.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W sobotę rosyjskie i chińskie samoloty wojskowe przeleciały przez południowokoreańską strefę identyfikacji obrony powietrznej, nie naruszając jednak przestrzeni powietrznej kraju – podaje agencja Reutera.
Kolegium Połączonych Szefów Sztabów Korei Południowej (JCS) poinformowało, że około 10 chińskich i rosyjskich samolotów wojskowych wleciało w południowokoreańską strefę identyfikacji obrony powietrznej (KADIZ) nad Morzem Japońskim i Morzem Południowym, a następnie ją opuściło.
Korea Południowa: Samoloty Rosji i Chin wtargnęły w wyznaczoną strefę
JCS przekazało, że maszyny „sekwencyjnie wlatywały i opuszczały KADIZ nad Morzem Wschodnim (Japońskim – red.) i Morzem Południowym” w godzinach porannych czasu lokalnego.
„W trakcie tego zdarzenia nie doszło do naruszenia suwerennej przestrzeni powietrznej kraju” – oświadczyło JCS.
Rosja i Chiny prowadzą ćwiczenia lotnicze. Korea Południowa poderwała myśliwce
Z komunikatu wynika, że Seul monitorował chińskie i rosyjskie maszyny jeszcze przed ich wkroczeniem do strefy KADIZ. W reakcji wysłano myśliwce południowokoreańskich sił powietrznych, które podjęły manewry taktyczne na wypadek ewentualnych incydentów.
Wojsko z Południa w krótkim oświadczeniu nie podało, czy doszło do jakiegokolwiek incydentu w związku z wtargnięciem na obszar, który wiele krajów utworzyło w ramach swojej obrony powietrznej – zaznacza agencja Reutera.
Serwis Chosun podaje, że samoloty z Rosji i Chin, które w sobotę wleciały w strefę KADIZ, to bombowce i myśliwce. Według Seulu formacja brała udział w trwających wspólnych chińsko-rosyjskich ćwiczeniach lotniczych.
To nie pierwsza taka sytuacja. Incydenty podczas wojskowych manewrów
Agencja Yonhap zwraca uwagę, że do tego typu zdarzeń z udziałem rosyjskich lub chińskich sił powietrznych dochodzi co najmniej raz w roku od 2019 roku.
Serwis Chosun przypomina, że podobna sytuacja miała miejsce ostatnio w grudniu 2025 roku. Wówczas dziewięć chińskich i rosyjskich maszyn, biorących udział w manewrach, wleciało w wydzielony obszar, a następnie wyleciało z niego nad tymi samymi akwenami.
Strefa identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) to specjalny obszar przestrzeni powietrznej wzdłuż granic danego państwa, ustanowiony w celach bezpieczeństwa narodowego. Służy do wczesnego wykrywania obcych samolotów wojskowych zbliżających się do przestrzeni powietrznej danego państwa.
Aby zapobiec napięciom militarnym, międzynarodową praktyką jest, aby samoloty wojskowe powiadamiały o swoim planie lotu i pozycji przed wlotem do tej strefy.
ADIZ nie jest tożsama z suwerenną przestrzenią powietrzną, której naruszenie stanowiłoby akt agresji. Moskwa nie uznaje KADIZ, a Pekin twierdzi, że strefa ta nie jest terytorialną przestrzenią powietrzną i wszystkie kraje powinny mieć możliwość swobodnego poruszania się w niej.
-
Ponura analiza w sprawie możliwości Rosji. „To w zasadzie pewniak”
-
Waszyngton łagodzi sankcje. Z listy usunięto kilku obywateli Rosji













