Nie jest tajemnicą, że w Krakowie dochodzi do porachunków pseudokibiców. Niestety, oficjalnie można mówić o kolejnej śmierci, tym razem człowieka wywodzącego się ze środowiska krakowskiego Hutnika.
Brutalne morderstwo w Krakowie. Koszmarne nagrania trafiły do sieci
Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na osiedlu Willowym w Nowej Hucie. Mężczyzna nazwany w środowisku kibicowskim „Yankes” został zaatakowany przez grupę pseudokibiców, którzy utożsamiają się z Wisłą Kraków. Do kontekstu klubu z piłkarskiej PKO BP Ekstraklasy zresztą jeszcze wrócimy.
– Po przybyciu na miejsce świadek zastał nieprzytomnego, 36-letniego mężczyznę. Na miejsce zostały wezwanie służby ratunkowe. Mężczyzna został przetransportowany do karetki. Mimo podjętych działań zmarł w ambulansie. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia. Dotychczasowe ustalenia wskazują, że mogły brać w nim udział osoby związane ze środowiskiem kibicowskim. Policjanci zatrzymali 9 osób, z którymi obecnie wykonywane są czynności procesowe – przyznała Iwona Szelichewicz z małopolskiej policji dla Radia Kraków.
Środowisko kibicowskie jest w szoku. Wspomniana Wisła Kraków, której przypisano widocznych na nagraniach napastników, jeszcze w sobotni (tj. 22 czerwca) wieczór szeroko odniosła się do sprawy, zamieszczając długie oświadczenie.
„W związku z informacjami i materiałami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej, w tym komentarzami sugerującymi udział osób utożsamianych z Wisłą Kraków w tragicznym zdarzeniu w Nowej Hucie, Klub Piłkarski TS Wisła Kraków S.A. stanowczo potępia wszelkie akty przemocy i agresji.
Jednocześnie zdecydowanie sprzeciwiamy się automatycznemu łączeniu Wisły Kraków oraz całej naszej społeczności z działaniami konkretnych osób. Posługiwanie się nazwą, barwami lub symbolami Klubu, a także deklarowanie sympatii do Wisły, nie oznacza reprezentowania Klubu ani działania w jego imieniu.
Przemoc nie ma nic wspólnego z kibicowaniem. Nie może być usprawiedliwiana trybalizmem, przywiązaniem do określonej grupy, barw, dzielnicy ani jakiejkolwiek ideologii. Każda próba odebrania drugiemu człowiekowi godności, zdrowia lub życia jest zaprzeczeniem elementarnych zasad człowieczeństwa
[…]
Nie ma i nigdy nie będzie naszej zgody na wykorzystywanie nazwy, historii oraz symboli Wisły Kraków jako pretekstu dla chuligaństwa, agresji czy działalności przestępczej. Nasz Klub tworzą setki tysięcy uczciwych kibiców, zawodników, pracowników, młodych sportowców i rodzin. Nie pozwolimy, aby cała ta społeczność była utożsamiana z bezprawnymi działaniami pojedynczych osób.
Do czasu zakończenia czynności prowadzonych przez właściwe organy klub nie będzie komentować dodatkowo sprawy. Oczekujemy na oficjalne ustalenia Policji i prokuratury oraz pozostajemy gotowi do współpracy w zakresie przewidzianym prawem.
Nasze stanowisko jest jednoznaczne: zero tolerancji dla wszelkich przejawów przemocy. Żadne barwy, podziały, środowiskowe reguły ani poczucie przynależności nie mogą być ważniejsze od ludzkiego życia, godności i odpowiedzialności za drugiego człowieka” – czytamy w oświadczeniu.
Jego pełna treść dostępna jest poniżej.
Nagranie z monitoringu trafiło do mediów społecznościowych. Zostało opublikowane m.in. na portalu X przez Szalonego Reportera. Ze względu na drastyczne sceny, zdecydowaliśmy się nie udostępniać wideo z kilkuminutowego, bestialskiej zbrodni.
Warto dodać, że policja poszukuje świadków tego brutalnego zdarzenia, w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy. Osoby mające jakiekolwiek informacje, są proszone o kontakt np. za pośrednictwem numeru alarmowego 112.













