To jest wyraźna zmiana trendu. Tendencja do rezygnacji z prowadzenia gospodarstw rolnych w Polsce przybiera na sile, a odsetek rolników rozważających taki krok waha się od około 20 proc. do nawet blisko 37 proc., w zależności od badania.


Również z badania przeprowadzonego w Irlandii wynika, że co trzeci rolnik planuje odejść z rolnictwa w ciągu najbliższych pięciu lat. Powodów do takiego kroku nie brakuje i nie jest łatwo je rozwiązać.

Irlandzki rolnik ma dość. Ponad rok bez urlopu


Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie Agriland i objęło około 2300 irlandzkich rolników, podał branżowy portal topagrar.com. Wnioski nie są optymistyczne – 33 proc. irlandzkich rolników zamierza zrezygnować z prowadzenia gospodarstwo.


Rezygnacja z rolnictwa to nie jest tylko problem osób w wieku emerytalnym. Jak wynika z badania, 20 proc. rolników, którzy chcą porzucić uprawę ziemi lub hodowlę zwierząt, jest w wieku od 45 do 54 lat, czyli grubo przed emeryturą.


Tom Byrne z Irlandzkiego Stowarzyszenia Rolników (IFA) uważa, że młodzi ludzie mają dziś większy wybór zawodowy i oczekują możliwości pogodzenia pracy z życiem prywatnym. Młode pokolenie niekoniecznie chce przejmować model pracy, który przez dziesięciolecia funkcjonował w rolnictwie, które wymaga dużego zaangażowania i często nie pozwala na normalny czas pracy. Zwierzętami trzeba się zajmować również w weekendy i święta, a prace polowe są uzależnione od pogody.


Tymczasem z badania wynika, że 47 proc. ankietowanych rolników przez ponad rok nie miało czasu na urlop ani dłuższy wypoczynek.


Problemem Irlandczyków są także finanse – 80 proc. ankietowanych rolników spodziewa się spadku dochodów w kolejnym roku oraz przepisy, regulacje, wymagania związane z ochroną środowiska i biurokracja, na którą poskarżyło się aż 68 proc. badanych.

Niskie plony – wysokie koszty produkcji. Marna przyszłosć 700 tys. polskich gospodarstw


W Polsce blisko co piąty rolnik rozmyśla nad rezygnacją z zawodu – tak wynika z cykicznego badania „Polska wieś i rolnictwo”.


Według najświeższych danych GUS z drugiej połowy 2026 roku, wskaźnik ogólnej sytuacji w gospodarstwach rolnych (WZOS) spadł drastycznie do poziomu minus 41,1 pkt. Polsce rolnicy borykają się z niskimi cenami skupu, niższymi zbiorami i wysokimi kosztami produkcji, z aktóre odpowiadają wysokie ceny paliwa i nawozów.


Podobnie jak w Irlandii, także w Polsce blisko 54 proc. rolników nie ma komu przekazać swojego gospodarstwa. Młode pokolenie nie chce przejmować ziemi z powodu ciężkich warunków pracy, co pod znakiem zapytania stawia przyszłość nawet 700 tysięcy gospodarstw.

Share.
Exit mobile version