W skrócie
-
Według najnowszego sondażu liderem polskiej prawicy został Jarosław Kaczyński, a na kolejnych miejscach znaleźli się Karol Nawrocki i Grzegorz Braun.
-
Znaczący odsetek ankietowanych nie potrafił wskazać jednoznacznego lidera prawicy, wybierając odpowiedź „nie wiem/nie mam zdania”.
-
Oceniając prezydenta Karola Nawrockiego rok po wyborach, 48,1 proc. respondentów wyraziło opinię pozytywną, a 47,9 proc. negatywną.
„Kto, twoim zdaniem jest liderem polskiej prawicy?” – zapytano Polaków w najnowszym sondażu Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu”. Badanie pokazało, że niekwestionowany lider jest tylko jeden – Jarosław Kaczyński. Prezesa PiS wskazało 38 proc. respondentów.
Drugie miejsce powędrowało do Karola Nawrockiego. Jako lidera polskiej prawicy postrzega prezydenta 19 proc. ankietowanych. Podium zamyka Grzegorz Braun. Założyciel Konfederacji Korony Polskiej uplasował się na trzecim miejscu, zyskując poparcie 5 proc. badanych.
Lider polskiej prawicy. Spora grupa bez wyraźnego faworyta, nowy sondaż
Kolejne miejsce zajęli kolejno: Sławomir Mentzen (4 proc.) razem z Mateuszem Morawieckim (4 proc.). Odpowiedź „ktoś inny” wskazał 1 proc. respondentów. Spora była natomiast grupa osób niezdecydowanych.
Opcję „nie wiem/nie mam zdania” wybrało 29 proc. uczestników badania. Stanowili oni drugą najliczniejszą grupę zaraz za zwolennikami Jarosława Kaczyńskiego.
„To oznacza, że prawicowi politycy mają do zagospodarowania sporą część elektoratu” – zauważa „Super Express”.
Rok od wyborów na prezydenta. Polacy wystawili Nawrockiemu ocenę
Karol Nawrocki znalazł się w centrum uwagi także w najnowszym sondażu IBRiS dla Polsat News. Jego uczestnicy proszeni byli o wystawienie prezydentowi oceny na rok od wyborów, które zapewniły mu prezydencki fotel.
Z sondażu wynika, że 24,9 proc. respondentów ocenia działania Karola Nawrockiego zdecydowanie dobrze, a 23,2 proc. – raczej dobrze. Łącznie daje to 48,1 proc. pozytywnych ocen.
Przeciwnego zdania jest 47,9 proc. badanych. Odpowiedź „raczej źle” wskazało 23,4 proc. respondentów, a „zdecydowanie źle” – 24,5 proc. Niezdecydowanych pozostaje 4 proc. ankietowanych.
Różnica pomiędzy odsetkiem ocen pozytywnych i negatywnych mieści się w granicach błędu statystycznego. Oznacza to, że prezydent może liczyć na podobny poziom zwolenników i krytyków.













