W skrócie

  • Lech Wałęsa domaga się zwrotu pieniędzy przekazanych instytucji w budynku gdańskiej 'Solidarności’, jeśli nie zostanie przywrócona tablica upamiętniająca jego darowiznę.

  • Wałęsa twierdzi, że przekazane przez niego środki w przeliczeniu wynoszą obecnie około miliona złotych, a tablica zniknęła z budynku bezpowrotnie.

  • Były prezydent odniósł się do sprawy dokumentów dotyczących rzekomej współpracy z SB oraz odmówił udziału w narracji o wspólnym obaleniu komunizmu z Czesławem Kiszczakiem.

Wałęsa żąda zwrotu pieniędzy lub przywrócenia tablicy

Wałęsa wraca do sprawy Kiszczaka. Padły słowa o „obaleniu komunizmu”

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share.
Exit mobile version