W skrócie
-
W wyniku izraelskiego nalotu na południowe przedmieścia Bejrutu zginął Malek Balut, dowódca elitarnej jednostki Hezbollahu, Sił Radwan.
-
Izrael przeprowadził taki atak po raz pierwszy od czasu zawieszenia broni ogłoszonego 16 kwietnia między Izraelem a Hezbollahem.
-
Od 16 kwietnia, mimo oficjalnego rozejmu, ONZ podaje, że w izraelskich atakach w Libanie zginęło co najmniej 380 osób.
Celem ataku, przeprowadzonego w środę wieczorem, było mieszkanie, w którym odbywało się spotkanie członków Sił Radwan – twierdzi anonimowe źródło bezpieczeństwa, bliskie tej proirańskiej organizacji, cytowane przez AFP.
Liban: Izrael wyeliminował dowódcę elitarnej jednostki Hezbollahu
Radwan to elitarna jednostka sponsorowanego przez Iran Hezbollahu, skupiająca się na operacjach przygranicznych i infiltracji terytorium Izraela.
W ataku zginął Malek Balut, dowódca tej elitarnej jednostki Hezbollahu – poinformowało agencję AFP źródło.
Pierwszy taki atak Izraela na Liban od rozejmu z Hezbollahem
O niemal pewnej śmierci Baluta poinformował również izraelski nadawca publiczny Kan.
Bejrut został zaatakowany po raz pierwszy od ogłoszenia 16 kwietnia zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem. Poprzednie ataki na miasto miały miejsce 8 kwietnia, gdy seria izraelskich nalotów, w tym na centrum Bejrutu, zabiła ponad 350 osób.
Południowe, w większości zamieszkane przez szyitów dzielnice Bejrutu, znane jako Dahije, są uznawane przez Izrael za bastion Hezbollahu. W praktyce jest to jednak gęsto zaludniona część miasta, gdzie mieszka także ludność niezwiązana z ugrupowaniem.
Bliski Wschód. Wymiana ognia między Izraelem a Hezbollahem
Od 16 kwietnia między Izraelem a Hezbollahem formalnie obowiązuje rozejm uzgodniony przez przedstawicieli Izraela i Libanu przy amerykańskiej mediacji. Mimo to Izrael niemal codziennie przeprowadza ataki na południe i inne części Libanu, a wspierany przez Iran Hezbollah atakuje izraelskie siły stacjonujące w Libanie oraz cele na północy Izraela.
Podczas obowiązywania zawieszenia broni w izraelskich atakach w Libanie zginęło według ONZ co najmniej 380 osób.
Według danych libańskiego ministerstwa zdrowia, izraelskie naloty zabiły prawie 2700 osób i raniły ponad 8200 od 2 marca, kiedy to Hezbollah wciągnął kraj w wojnę regionalną, atakując Izrael.
Izraelska armia podała, że w walkach zginęło także 17 żołnierzy i jeden cywil pracujący dla wojska.












