-
Według sondażu exit poll rządząca na Łotwie Zjednoczona Lista uzyskała 35,6 procent głosów w wyborach parlamentarnych, co plasuje ją na pierwszym miejscu.
-
Premier Andris Kulbergs objął urząd około cztery miesiące przed wyborami po upadku poprzedniego rządu.
-
Frekwencja wyborcza wyniosła 50,8 procent, zgłoszono około 20 nieprawidłowości przy głosowaniu, z których część jest przedmiotem śledztw.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Z wyników badania exit poll zrealizowanego przez łotewskiego nadawcę publicznego LSM wynika, że centrowa partia rządząca Zjednoczona Lista wygrywa z rezultatem 35,6 proc. głosów.
Prawicowo-populistyczna Łotwa na Pierwszym Miejscu (LPV) z wynikiem 11,3 proc. zajmuje drugą pozycję. Trzecia jest partia Postępowi, na którą głos miało oddać 11,1 proc. wyborców. Według sondażu próg zdołały przekroczyć także Suwerenna Władza i Młodołotysze (wspólna lista wyborcza – 10,8 proc.), Zjednoczenie Narodowe (8,7 proc.) oraz Nowa Jedność (6,7 proc.).
Łotwa. Andris Kulbergs skomentował wstępny wynik wyborów
Premier Łotwy Andris Kulbergs w wieczornym programie telewizji LTV przekonywał, że wyborcy darzą go ogromnym zaufaniem i jednocześnie zastanawiają się, w jakim kraju przyjdzie żyć ich dzieciom.
Kulbergs objął urząd na około cztery miesiące przed wyborami po tym, jak po incydencie z ukraińskimi dronami, które wtargnęły w przestrzeń Łotwy, upadł rząd Eviki Siliny. Jej centrowa partia Nowa Jedność – według sondażu opublikowanego po zamknięciu lokali – miałaby być najmniejszą siłą, która zasili parlament.
Wybory na Łotwie. Nowy układ sił w parlamencie
W wyborach do XV kadencji 100-osobowego parlamentu (Saeimy) startowało 1428 kandydatów z 14 partii.
Wszystkie lokale wyborcze zostały otwarte o godz. 8 (godz. 7 w Polsce) i zamknęły się o godz. 20 (19 w Polsce), po czym rozpoczęło się ręczne liczenie głosów. Głosować można było w dowolnym z 933 lokali w kraju, niezależnie od miejsca zamieszkania.
Według łotewskiej Centralnej Komisji Wyborczej frekwencja wyborcza wyniosła blisko 50,8 proc. Na kilka dni przed głosowaniem Służba Bezpieczeństwa Państwa ostrzegała przed możliwymi rosyjskimi kampaniami dezinformacyjnymi i prowokacjami, które mogłyby mieć na celu wpłynięcie na przebieg lub wynik wyborów.
Jak podał portal LSM, w dniu wyborów policja otrzymała około 20 zgłoszeń o nieprawidłowościach związanych z głosowaniem. Większość z nich miała nie zostać potwierdzona, natomiast wobec kilku wszczęto śledztwo.
-
Wypadek podczas ćwiczeń NATO. Czterej żołnierze ranni
-
NATO uczy się wojny od Ukrainy. „Doktryna wojskowa stała się przestarzała”


