Propozycja uczczenia ukraińskich nacjonalistów padła 6 lipca na posiedzeniu komisji zajmującej się „kulturą, promocją i polityką informacyjną”. Ma ona związek z przypadającą na kolejny rok 120. rocznicą urodzin Szuchewycza i Ołżycza, a także 85. rocznicą powstania Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Informacja o planach radnych znalazła się na oficjalnej stronie rady obwodu lwowskiego Ukrainy. Tam również czytamy, że posiedzeniu komisji poruszono temat relacji ukraińsko-polskich i napięć dotyczących pamięci historycznej.
Przewodniczący komisji Światosław Szeremeta zaproponował stworzenie tematycznego ośrodka, w którym pracę podjęliby „specjaliści od relacji polsko-ukraińskich” i podjęcie szeregu „działań” mających na celu „przeciwdziałanie dezinformacji”. Szeremeta mówił także o innych pomysłach na wzmocnienie ukraińskiej narracji historycznej, takich jak dodatkowe środki na badania historyczne i prowadzenie działań na polu dyplomacji oraz współpracy medialnej.
Zapowiedział zwrócenie się w tej sprawie do administracji wojskowej obwodu lwowskiego (tymczasowa struktura zarządzania regionami Ukrainy, wprowadzona przez władze na czas rosyjskiej inwazji).
Szuchewycz był dowódcą UPA w czasie mordów na Polakach
Roman Szuchewycz urodził się 30 czerwca 1907 roku we Lwowie. Początkowo aktywny w Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, brał udział w akcjach wymierzonych w polskie władze w okresie międzywojennym. W 1941 roku został jednym z zastępców dowódcy ukraińskiego batalionu w służbie niemieckiej. 1943 roku został dowódcą Ukraińskiej Powstańczej Armii i był nim w latach, gdy ukraińscy nacjonaliści dokonywali masowych mordów polskiej ludności na Kresach Wschodnich. Zginął w 1950 roku otoczony przez siły NKWD koło Lwowa.
Ołeh Olżycz urodził się w 1907 roku w Żytomierzu. Był działaczem bardziej umiarkowanej frakcji melynkowskiej Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i archeologiem. Przed wybuchem wojny prowadził zajęcia w USA na Uniwersytecie Harvarda. W październiku 1941 został jednym z organizatorów Ukraińskiej Rady Narodowej w Kijowie. Zginął z rąk Gestapo w obozie koncentracyjnym Sachsenhausen.


