-
Według relacji medialnych między Markiem Suskim a Jackiem Sasinem miało dojść do poważnego konfliktu po utworzeniu przez Sasina stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”.
-
Z doniesień wynika, że podczas spotkania Sasin miał użyć wulgaryzmu wobec Suskiego, prowadząc do kłótni między politykami.
-
Suski rozważa obecnie powołanie własnego stowarzyszenia – pisze Onet.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Marek Suski to jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego. Podobnie jak Jacek Sasin, który niedawno stanął na czele stowarzyszenia „Po pierwsze Polska”.
Organizacja stoi niejako w kontrze do utworzonego przez byłego premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”.
Jak informuje Onet, powołując się na źródła w Prawie i Sprawiedliwości, między Suskim a Sasinem doszło w ostatnim czasie do awantury.
– Marek to jest siła spokoju. Jak się denerwuje, to nawet głosu za bardzo nie podnosi. Ale tym razem nerwy mu puściły – relacjonował jeden z posłów PiS.
Konflikt w szeregach PiS? Media: Poważna kłótnia między Sasinem i Suskim
– Marek z Jackiem zetknęli się w jednej sali. Marek kończył swoje spotkanie, a Sasin wchodził na tę samą salę z ludźmi, których zgromadził w ramach tego swojego stowarzyszenia. Suski chciał zostać, żeby posłuchać, ale Jacek kazał mu wy… (tu pada niecenzuralne słowo – red.). Śmiertelnie się pokłócili – przekazał anonimowo jeden z polityków PiS.
Kłótnie w PiS. Marek Suski rozważa utworzenie własnego stowarzyszenia
Suski, uważany do tej pory za jednego z najbardziej lojalnych członków partii, w odpowiedzi na ruch Sasina ma rozważać utworzenie własnego stowarzyszenia.
Gdyby polityk zdecydował się powołać odrębną organizację, byłaby to już trzecia taka formacja powstała wewnątrz PiS powstała na przestrzeni kilku miesięcy.
Suski i Sasin przez lata byli ważnymi figurami w mazowieckim okręgu PiS. Do tej pory próżno było również doszukiwać się między nimi jakichkolwiek napięć. Suski bronił Sasina, szczególnie w obliczu krytyki za organizację wyborów kopertowych w trakcie pandemii COVID-19. Oponował również przeciwko wotum nieufności dla ówczesnego ministra.
Obaj mieli też uczestniczyć w potajemnych spotkaniach w resorcie aktywów państwowych, na których omawiano strategię postępowania w przypadku politycznej dezercji Morawieckiego.
Napięcie między politykami PiS. Suski zaprzecza doniesieniom
Gdy w przestrzeni medialnej zaczęły pojawiać się informacje o jego rzekomym konflikcie z Jackiem Sasinem. Suski przekonywał, że to jedynie wymysły. – To jest jakaś wyssana z palca informacja. Proszę nie słuchać plotek – mówił. Najnowsze doniesienia przeczą jednak jego niedawnej wypowiedzi.
– Marek jest lojalny wobec prezesa. Do tej pory Sasin próbował uchodzić za reprezentanta poglądów Jarosława, ale to nie jest do końca prawda. Jacek tym stowarzyszeniem próbuje się ratować, bo jego pozycja jest naprawdę słaba. Morawiecki wygrał ostatnią rozgrywkę i akcja Sasina to tylko reakcja obronna – mówiła osoba z bliskiego otoczenia Jarosława Kaczyńskiego.
Marek Suski nie odpowiedział na prośbę Onetu o komentarz w tej sprawie.
-
Burzliwa dyskusja w Sejmie, w tle incydent w Berlinie. Czarnek ruszył do mównicy
-
PiS szuka wyborców u Brauna. Szykuje „wielką ofensywę”













