W piątek (31 lipca) odbyło się wydarzenie „Rozwój + Wy” czyli zapowiadane od tygodni spotkanie stowarzyszenia Rozwój Plus z sympatykami jego inicjatywy. Wokół wydarzenia, a przede wszystkim samego stowarzyszenia, wyrósł wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości konflikt, który zakończył się podziałem na dwa kluby parlamentarne. 

O piątkowym wydarzeniu Mateusz Morawiecki opowiedział w programie „Dobry wieczór Polsko” w Polsat News. Na pytanie o to, kto sfinansował imprezę, były premier odpowiedział, że opłacono ją ze składek stowarzyszenia. – Była ona finansowana przez tych, którzy złożyli się na stowarzyszenie Rozwój Plus ponieważ impreza była realizowana w ramach społecznych działań członków stowarzyszenia – tłumaczył.

Zobacz wideo Morawiecki grilluje ze swoimi zwolennikami. „Dużo osób poszukuje czegoś między KO a PiS-em”

Konflikt w PiS. Morawiecki: Wydarzenie nie było „kością niezgody” 

Stwierdził także, że piątkowa impreza wcale nie była „kością niezgody” między nim a kierownictwem PiS-u. – Z tego względu na tym pikniku pojawiały się osoby, które naprawdę były po różnych stronach barykady – ocenił. – Byli tam ludzie młodsi – i ich była większość – i byli ludzie starsi. Byli ludzie z Polski lokalnej, z mniejszych miast, z wiosek z całej Polski, ale byli też ludzie z aglomeracji. Byli pracownicy, ale byli też przedsiębiorcy – mówił. Skala rozpiętości osób od strony zawodowej, wiekowej, różnych grup była naprawdę imponująca – dodał Morawiecki.

Polityk poinformował, że stowarzyszenie liczy sobie już setki członków, a tysiące zainteresowane są przystąpieniem do formacji. Tłumaczył, że Rozwój Plus ma być m.in. dla tych, którzy byli gotowi głosować na rząd Zjednoczonej Prawicy, kiedy jego popularność sięgała 45 proc. – Dzisiaj ta popularność to około 25 proc., a więc to gigantyczny zasób ludzi rozczarowanych – zauważył.

Dodał, że propozycje stowarzyszenia będą kierowane też do tych rozczarowanych Trzecią Drogą oraz Koalicją, a także do tych, którzy w sondażach wyborczych odpowiadają, że nie wiedzą na kogo zagłosować. – Do nich również będziemy starali się kierować naszą ofertę – powiedział Morawiecki.

> > > > > Zostawał premierem jako polityczny singiel, bez zaplecza, które pozwoliłoby mu przetrwać frakcyjne walki w PiS. Oparł się na tych, których spotkał przed polityką. Gdy teraz Morawiecki idzie na swoje, znów stoją u jego boku – pisze Iwona Szpala na Wyborcza.pl > > > > > 

Morawiecki zapowiedział konwencję stowarzyszenia Rozwój Plus. Padła data

Były premier zapowiedział, że 15 października odbędzie się „wielka konwencja” stowarzyszenia Rozwój Plus. – Chcemy zachęcać do głosowania na nas wyborców spoza kręgu Zjednoczonej Prawicy (…). Wczorajsza formuła była nową formułą dotarcia do ludzi w całej Polsce. Ruszamy w wielki marsz, ruszamy w trasę po Polsce. Przerzuciłem kotwicę i powiedziałem, że akordem będzie nasza wielka konwencja 15 października – mówił polityk. Stwierdził, że ta data „nagle stała się taka wstydliwa”.

– Koalicja ani razu nie próbowała obchodzić tych swoich rocznic. My zawsze się staraliśmy pokazać, co się udało zrobić, a oni chcieliby o tej rocznicy zapomnieć. A my wam, w KPRM, nie pozwolimy zapomnieć i pokażemy, ile szans zostało zmarnowanych – mówił. 

Dziennikarze zapytali też Morawieckiego o to, kiedy powoła nową partię. – Tego jeszcze nie postanowiliśmy w ramach naszego klubu parlamentarnego, ale umówiliśmy się na przedyskutowanie tego, wszystkich takich kluczowych kwestii, zanim pozna je opinia publiczna – odpowiedział. 

Źródło: PAP

Share.
Exit mobile version