Polscy pielgrzymi z Podkarpacia w niedzielę (16 sierpnia) wracali autokarem z Bośni i Hercegowiny. Wiadomo, że w pojeździe było 59 osób (57 pasażerów i dwóch kierowców). Około godziny 1 w nocy podróżni jechali autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy. Węgierska policja wstępnie ustaliła, że w pewnym momencie kierowca zasnął, w wyniku czego pojazd zjechał do rowu i przewrócił się na 139. kilometrze autostrady, za zjazdem Mezokeresztes.

Śmierć poniosło 12 Polaków. – Wszyscy pozostali pasażerowie zostali przewiezieni do okolicznych szpitali. Znajdują się w Miszkolcu, Egerze i Debreczynie. Około 10 osób jest w stanie poważnym – powiedział naczelnik pomocy konsularnej MSZ, Andrzej Osiak.

– W naszej placówce w Budapeszcie został powołany zespół kryzysowy – przekazał Osiak. MSZ opublikowało w mediach społecznościowych numer (+36 20 472 9502), pod który mogą dzwonić rodziny poszkodowanych, które chcą uzyskać więcej informacji. – O wszystkim konsul będzie informował. Proszę pozwolić przede wszystkim działać węgierskim służbom oraz naszemu zespołowi kryzysowemu w ambasadzie w Budapeszcie. Wszystkie osoby, dla których będziemy mieli informacje, otrzymają je za pośrednictwem urzędu wojewódzkiego – powiedział przedstawiciel MSZ.

Poszkodowani będą mogli kontynuować podróż, kiedy – zdaniem lekarzy – ich stan na to pozwoli.

Share.
Exit mobile version