Do zdarzenia doszło w sobotę (15 sierpnia) w miejscowości Bobrowniki (powiat łowicki, woj. łódzkie). – Około godziny 11.10 dyżurny został powiadomiony o zdarzeniu z udziałem ultralekkiego samolotu. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podczas wykonywania lotu maszyna z nieustalonych przyczyn spadła na teren leśny – poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu, Urszula Szymczak, w rozmowie z Gazeta.pl. Zdjęcie ze zdarzenia opublikował portal Alarmowy Łowicz na Facebooku.

Wypadek samolotu w Bobrownikach

Na miejsce wysłano trzy zastępy Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Łowicza, Ochotniczą Straż Pożarną z Nieborowa, dwa zastępy OSP z Bobrowników, Zespół Ratownictwa Medycznego, Lotnicze Pogotowie Ratunkowe i trzy radiowozy policji.

– Działania służb polegały na odnalezieniu lokalizacji tego samolotu, ponieważ nie była nam znana, następnie dokonaniu dostępu przy pomocy specjalistycznych narzędzi ratowniczych, ewakuowaniu mężczyzny i udzieleniu mu kwalifikowanej pierwszej pomocy – poinformował oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Łowiczu, Tomasz Ledzion, w rozmowie z portalem Łowicz24.eu.

Śmigłowiec LPR zabrał pilota do szpitala

Samolotem podróżował 50-letni mieszkaniec Warszawy. – Był przytomny, ale odniósł obrażenia i został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Łodzi. Powiadomiona została Komisja ds. Badań Wypadków Lotniczych. Na tę chwilę mogę tylko powiedzieć, że ustalamy wszystkie przyczyny i okoliczności – przekazała nam Urszula Szymczak. 

Alarmowy Łowicz przekazał, że maszyną, którą leciał mężczyzna, była łódź latająca Aventura II z polskimi znakami rejestracyjnymi. Po przeciwnej stronie DK70, 400 metrów od miejsca, gdzie spadła, znajduje się lądowisko Bobrowniki.

Co robić w razie wypadku?

Jeżeli jesteś świadkiem wypadku, niezwłocznie powiadom o nim służby, dzwoniąc na numer alarmowy 112. W przypadku jazdy samochodem włącz światła awaryjne i ustaw trójkąty ostrzegawcze. Może się zdarzyć, że poszkodowany nie będzie oddychał prawidłowo. Wtedy niezwłocznie należy rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. 

„Połóż jedną rękę na środku klatki piersiowej poszkodowanego, drugą rękę na pierwszej i wykonuj 30 uciśnięć na głębokość 5-6 cm z częstotliwością 100-120 na minutę. Po 30 uciśnięciach wykonaj 2 oddechy ratownicze. Zatkaj nos poszkodowanego, weź normalny oddech i wdmuchuj powietrze do ust poszkodowanego, tak aby jego klatka piersiowa się uniosła” – poinformowała Powiatowa Stacja Sanitarno- Epidemiologiczna w Kamieniu Pomorskim.

Share.
Exit mobile version