Jeden z fiakrów zarejestrował filmik w sobotę 6 czerwca. „Natura w czystej postaci – czyli kto to jest gospodarzem! Mamy dla Was niesamowite nagranie prosto z lasu przy szlaku do Morskiego Oka, które traktujemy jako ogromną ciekawostkę, ale i bardzo ważną przestrogę” – czytamy w opisie nagrania.
Niedźwiedź znajdował się około 10 metrów od drogi
Jak podkreślają autorzy nagrania, niedźwiedź znajdował się niewiele ponad 10 metrów od drogi i właśnie upolował małą łanię. Zwracają uwagę, że choć takie zachowanie jest naturalnym elementem funkcjonowania tatrzańskiego ekosystemu, obserwowanie go z tak bliskiej odległości robi ogromne wrażenie.
„Las to ich królestwo, a my jesteśmy tam tylko gośćmi”
Fiakrzy wykorzystali publikację również do przypomnienia turystom o zasadach bezpieczeństwa obowiązujących w Tatrach. Apelują o bezwzględne pozostawanie na wyznaczonych szlakach, niewchodzenie do lasu nawet na krótką chwilę oraz niepozostawianie resztek jedzenia i śmieci, które mogą przyciągać dzikie zwierzęta w pobliże tras uczęszczanych przez ludzi. „Las to ich królestwo, a my jesteśmy tam tylko gośćmi” – przypominają autorzy nagrania, zachęcając do szacunku dla dzikiej przyrody i przestrzegania zasad obowiązujących na terenie Tatr.
Apel Tatrzańskiego Parku Narodowego
Tatrzański Park Narodowy (TPN) przypomina, że w przypadku spotkania z niedźwiedziem należy zachować spokój, nie wykonywać gwałtownych ruchów i nie uciekać. Najbezpieczniej jest powoli się wycofać, utrzymując jak największy dystans od zwierzęcia.
Pod żadnym pozorem nie wolno próbować się do niego zbliżać ani robić zdjęć z bliska. Szczególną ostrożność należy zachować w przypadku samicy z młodymi – wejście między matkę a młode może sprowokować atak obronny. Jeśli turysta zauważy sytuację budzącą niepokój, powinien zachować bezpieczną odległość i powiadomić służby TPN.


