W skrócie
-
Partia AfD uzyskała 29 procent poparcia w badaniu instytutu YouGov, osiągając dziewięciopunktową przewagę nad CDU/CSU.
-
W sondażu Zieloni zdobyli 14 procent, wyprzedzając SPD i Lewicę, które mają po 12 procent, a FDP przekroczyła próg wyborczy.
-
Poparcie dla AfD od kilku tygodni utrzymuje się na rekordowym poziomie, a partia ma około 40 procent poparcia w Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorzu Przednim.
W porównaniu z badaniem tej samej sondażowni z połowy maja chadecy stracili dwa punkty procentowe.
AfD zyskała natomiast jeden punkt procentowy i osiągnęła 29 proc. To najwyższy wynik tej partii w całej serii badań instytutu YouGov. Rekordowa jest również przewaga prawicowych populistów nad chadekami, wynosząca dziewięć punktów procentowych. Dotąd najwyższa zmierzona różnica sięgała ośmiu punktów procentowych. Było to w badaniu instytutu INSA z 9 czerwca, w którym AfD miała 29 proc., a chadecja 22 proc.
W aktualnym sondażu na trzecim miejscu znaleźli się Zieloni (14 proc.), którzy zyskali jeden punkt procentowy. Wyprzedzili oni socjaldemokratyczną SPD i Lewicę (po 12 proc.; SPD minus jeden punkt, Lewica plus jeden). Próg wyborczy w wysokości pięciu procent przekroczyliby jeszcze liberałowie z FDP.
Niemcy. AfD z rekordowym poparciem
Od kilku tygodni poparcie dla AfD utrzymuje się na rekordowym poziomie, pozwalając partii na prowadzenie w sondażach. Jednocześnie niezadowolenie z pracy rządu i samego kanclerza systematycznie rośnie. Część ekspertów ocenia, że Niemcy są maksymalnie niezadowoleni z rządu Merza, na czym korzysta przede wszystkim AfD jako najsilniejsza partia opozycyjna.
We wrześniu odbędą się wybory do parlamentów Berlina, Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorza Przedniego. W dwóch ostatnich wschodnich landach poparcie dla AfD sięga około 40 proc., co daje partii szansę na historyczny wynik.
Wszystkie niemieckie partie wykluczają jakąkolwiek współpracę z AfD. Ugrupowanie otoczone jest kordonem sanitarnym od 2017 roku, kiedy po raz pierwszy weszło ono do Bundestagu.
Wszystko ze względu na antydemokratyczne, otwarcie prorosyjskie poglądy prezentowane przez polityków AfD czy jawne usprawiedliwianie działań III Rzeszy. Niemiecki kontrwywiad uznał nawet część partii za prawicowych ekstremistów.













