Posiedzenie Zgromadzenia Narodowego w sobotę 9 maja rozpoczęło się o godzinie 10. Otworzył je prezydent Węgier Tamas Sulyok. Sesji przewodzi najstarszy członek parlamentu, 73-letni Istvan Vitanyi, poseł Fideszu. Vitanyi zasiada w parlamencie od 1998 roku, obecna kadencja będzie jego ósmą.
Peter Magyar został premierem Węgier. „Ogromne wyzwanie i odpowiedzialność”
Przewodniczącą Zgromadzenia Narodowego została wiceprzewodnicząca Tiszy Agnes Forsthoffer. Nowym premierem – lider Tiszy Peter Magyar, który złożył przysięgę, a następnie wygłosił przemówienie. – Jestem wzruszony, stojąc tu przed wami, w tej szczególnej chwili – zaczął.
– Być premierem Węgier to ogromne wyzwanie i odpowiedzialność – polityczna i ludzka – podkreślił nowy premier. Jak dodał, widział los swoich poprzedników. – Widziałem również to, w jaki sposób można nadużywać pozycji premiera, jak władza może pożreć człowieka – mówił Magyar i podkreślił, że historia Węgier jest ostrzeżeniem dla wszystkich premierów.
Polityk zapewnił, że węgierska demokracja będzie mu „służyć nie do sprawowania władzy, a do służenia władzy”. – Nie jestem wyjątkowy, stoję tu, ponieważ miliony obywateli tak zadecydowało, chcieli zmiany – zaznaczył. Pochwalił również Węgrów za wyjątkową frekwencję. – Obywatele udowodnili, że ten kraj jest zdolny do odnowienia – dodał.
– Rozpoczęcie wszystkiego od nowa nie może nastąpić bez pogodzenia, a pogodzenie nie może się odbyć bez rozliczenia. (…) Spojrzenie na siebie, rozliczenie i pojednanie doprowadzi do nowego rozdziału – mówił Magyar. – Musimy spojrzeć symbolicznie sobie w twarz (..) Widziałem, w jaki sposób można nadużywać pozycji premiera i w jaki sposób władza może pożreć człowieka, a polityk stać się zakładnikiem własnego systemu. Węgierska historia jest ostrzeżeniem dla wszystkich premierów tego kraju, że władza przemija. Chciałbym przyczynić się do dobra narodu, podejmując odpowiednie decyzje – dodał.
– Zobowiązujemy się, że zbudujemy taki kraj, w którym polityka będzie mogła na nowo dać nadzieję, pewność, wspólne cele. (…) Miliony Węgrów zadecydowały, że chcą zmiany. Zaufanie, które otrzymaliśmy, jest dla nas ogromnym zaszczytem i zobowiązaniem moralnym – mówił Magyar.
Peter Magyar zapowiada „rozliczenie” poprzedników z Fideszu
Nowy premier Węgier odniósł się także do działań podejmowanych przez swojego poprzednika. – Elita Fideszu musi przejść długą drogę, żeby spojrzeć sobie w twarz. Ich liderzy poczynili spustoszenie. Przez wiele lat zgadzała się na to opozycja. Węgry nie zasługują na taką politykę, jaka była prowadzona w ostatnich latach. TISZA zobowiązuje się zamknąć ten rozdział historii – deklarował.
Magyar zapowiedział także „rozliczenia” ustępującej władzy. – Są one podstawą przebudowy demokratycznej. Węgrzy mają prawo wiedzieć, w jaki sposób działała władza w ostatnich dziesięcioleciach i dlaczego znaczna część majątku narodowego koncentruje się w rękach ścisłej elity politycznej – mówił. – Po inauguracyjnym posiedzeniu Parlamentu, jedne z naszych pierwszych inicjatyw dotyczyć będą odzyskania majątku narodowego i ustanowienie urzędu do jego ochrony – zadeklarował.
Według zapowiedzi Magyara zadaniem tej instytucji będzie m.in. odkrycie wszystkich nadużyć, dotyczących majątku publicznego, do jakich doszło w ostatnich dziesięcioleciach oraz przeprowadzenie śledztw ws. korupcji. – Nie będzie to organ wykonawczy rządu, a niezależny organ państwowy, który będzie się rozliczał jedynie przed Zgromadzeniem Narodowym. Węgry nigdy więcej nie będą państwem, w którym nie ma żadnych konsekwencji. To, co zostało bezprawnie zabrane musi zostać odzyskane – powiedział, co spotkało się z dużymi brawami.
Magyar wezwał też do ustąpienia z urzędu obecnego prezydenta Węgier Tamasa Sulyoka. – Kiedy Viktor Orban, upadły premier, nazwał pół narodu „robakami, które trzeba usunąć”, kiedy grożono artystom i cywilom, nie udało się Panu odezwać i mówić o praworządności. Nie udało się panu powstrzymać przepisów, niszczących praworządność. W jaki sposób, po takim tchórzostwie i kłamstwach może pan reprezentować spójność i jedność narodu? Wydaje mi się, że w żaden. Panie prezydencie jest czas, żeby odszedł pan z uniesioną głową, póki jeszcze można – zwrócił się do węgierskiej głowy państwa.
Premier podkreślił, że „miejsce Węgier jest w Europie”. – Zbudujemy Węgry, które będą cieszyć się szacunkiem w Europie i na świecie. Dążymy do stworzenia silnego i szanowanego państwa w Unii Europejskiej. Odzyskamy unijne fundusze, które należą się naszemu państwu i węgierskim przedsiębiorcom. Podstawą Węgier będzie suwerenność – zadeklarował w ponad godzinnym wystąpieniu.
Nowy rząd Węgier został zaprzysiężony
Na salę wprowadzono historyczne flagi Węgier. Następnie deputowani Zgromadzenia Narodowego Węgier złożyli przysięgi. Część wygłosiła je w językach mniejszości narodowych, z których się wywodzą – w dwóch dialektach języka romskiego, rumuńskim i chorwackim. Deputowani przysięgali wierność konstytucji Węgier, a także sprawowanie mandatu na rzecz Węgier i narodu węgierskiego.
Ze 199 posłów jednoizbowego parlamentu Węgier 141 należy do opozycyjnej do niedawna partii TISZA Petera Magyara. Koalicja Fidesz-KDNP pod wodzą ustępującego premiera Viktora Orbana uzyskała 52 mandaty, a skrajnie prawicowy Mi Hazank – sześć. Sam Orban zrezygnował z mandatu posła. Attila Nagy, przewodniczący Narodowego Biura Wyborczego Węgier, zapewnił podczas wygłoszonego w parlamencie sprawozdania z wyborów, że były one uczciwe i przeprowadzone zgodnie z prawem.
Węgry świętują wybór nowego premiera. Przed parlamentem ponownie zawisła flaga UE
„Niech Bóg błogosławi Węgry! Niech Bóg błogosławi wszystkich Węgrów, zarówno w kraju, jak i za granicą!” – napisał Magyar w portalach społecznościowych przed rozpoczęciem sesji.
Na maszt przed budynkiem parlamentu wciągnięto flagę narodową, a przed nim przemaszeruje parada wojskowa. Tego samego dnia – tak jak zapowiedzieli przedstawiciele Tiszy – nad parlamentem, obok flagi Węgier i Szeklerów, zawisła ponownie flaga Unii Europejskiej.
Przed parlamentem od rana transmitowano posiedzenie Zgromadzenia Narodowego i wybór nowego premiera. Po uroczystościach oficjalnych, na placu Kossutha rozpocznie się „narodowe świętowanie zmiany reżimu”. Koncerty i zabawa mają potrwać do późnej nocy – tak wynika z planu organizatorów.
Wizyta Magyara w Polsce jeszcze w tym miesiącu
Magyar podczas kampanii wyborczej wielokrotnie zapowiadał, że w pierwszą podróż jako premier chciałby udać się do Polski. Zarzucał Orbanowi, że poprzez służenie rosyjskim interesom zniszczył polsko-węgierską przyjaźń. Zadeklarował, że odbuduje tę więź.
Wiceszef MSZ Ignacy Niemczycki potwierdził w sobotę, że jeszcze w maju Magyar przyleci do Polski. – Mówimy o pierwszej oficjalnej wizycie. Wiem, że plany są takie, żeby to się wydarzyło w maju – powiedział minister, zaznaczając, że nie chce podawać konkretnej daty.
Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)












