Jak wynika z sondażu SW Research dla Rp.pl, 48,5 proc. badanych uważa, że odwołanie Aleksandra Miszalskiego ze stanowiska prezydenta Krakowa jest porażką Koalicji Obywatelskiej. Przeciwnego zdania jest 25,6 proc. respondentów. Opinii na ten temat nie ma 25,9 proc.
Z przeprowadzonego 24 maja przez Ogólnopolską Grupę Badawczą dla Polsat News sondażu exit poll wynika, że 74 proc. uczestników referendum wskazało jako główną motywację negatywną ocenę władz miasta. 26 proc. zaznaczyło natomiast, że wzięło udział w głosowaniu ze względu na negatywną ocenę rządu Donalda Tuska.
Aleksander Miszalski został prezydentem Krakowa w 2024 r. Wcześniej, od 2019 r. był posłem Koalicji Obywatelskiej. W marcu tego roku został szefem małopolskich struktur KO.
Referendum w Krakowie. Aleksander Miszalski odwołany
Wśród tematów, które w największym stopniu przekonały Krakowian do udziału w referendum, były kwestie takie jak m.in. wprowadzenie Strefy Czystego Transportu (28,3 proc.), poziom zadłużenia miasta (22 proc.), sposób zarządzania spółkami miejskimi i nepotyzm (14,3 proc.) oraz rosnące koszty życia w mieście (10,5 proc.).
W niedzielnym głosowaniu ws. odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego uczestniczyło 176 228 Krakowian. Aby referendum to było wiążące, do urn musiało pójść co najmniej 158 555 mieszkańców. Procentowo frekwencja wyniosła 29,99 proc. przy progu ważności 26,98 proc. Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób (97,93 proc.), a przeciwko – 3 631 (2,07 proc.). Do czasu wyboru nowego prezydenta Krakowa funkcję komisarza pełni Stanisław Kracik. Wybory odbędą się najprawdopodobniej pod koniec sierpnia.
„Ostatnie miesiące były dla mnie bardzo ważną lekcją. Pełnienie funkcji prezydenta Krakowa było ogromnym zaszczytem i odpowiedzialnością. Nie wszystko udało się zrobić tak, jak chciałem. Wiem też, że część decyzji i emocji wokół nich sprawiła, że wielu mieszkańców straciło do mnie zaufanie. Ale nigdy nie przestałem myśleć o Krakowie z troską i odpowiedzialnością” – komentował w mediach społecznościowych Aleksander Miszalski.
Przedterminowe wybory w Krakowie. Są już chętni
Chęć kandydowania zadeklarowali już do tej pory m.in. radna Krakowa Aleksandra Owca i były prezes Najwyższej Izby Kontroli Marian Banaś. Wiele wskazuje na to, że na ponowny start zdecyduje się radny Łukasz Gibała, który w 2024 r. przegrał o włos z Aleksandrem Miszalskim w drugiej turze wyborów Krakowie.
Na giełdzie nazwisk potencjalnych kandydatów znajdują się m.in. posłanka Nowej Lewicy Daria Gosek-Popiołek i szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz. Swojego kandydata nie przedstawiły jeszcze Koalicja Obywatelska i Prawo i Sprawiedliwość.












