Niemiecki dziennik Handelsblatt ocenił, że „Karol Nawrocki jest nowym najlepszym przyjacielem Donalda Trumpa” – donosi Deutsche Welle. Prezydent USA miał odnaleźć sojusznika w polskim odpowiedniku po porażce Victora Obrana w wyborach. Według niemieckiego dziennika w decyzji o wysłaniu pięciu tysięcy amerykańskich żołnierzy do Polski „większe znaczenie mogła mieć przychylność Trumpa do Nawrockiego niż czysto strategiczne względy wojskowe”.

Niemcy o wysłaniu sygnału przez Donalda Trumpa. W roli głównej Polska i Karol Nawrocki


W kontekście zmiany władzy w Węgrzech dodatkowa armia Stanów Zjednoczonych w naszym kraju może zdaniem Handelsblatt świadczyć również o sygnale. Chodzi o deklarację, że Waszyngton w dalszym ciągu stawia na prawicowo-nacjonalistycznych partnerów w Europie Wschodniej.


„Pod rządami Trumpa amerykańska polityka zagraniczna rozumiana jest nie tyle jako klasyczna polityka sojuszy, co jako środek wywierania wpływu na politykę wewnętrzną zachodnich demokracji, wzmacniania partii prawicowych i jednoczesnego osłabiania UE jako instytucji, na której politykę handlową i regulacyjną Trump skarży się od lat” – brzmi fragment artykułu niemieckiego dziennika.

Niemcy o solidarności Trumpa z Nawrockim. Wspomniano o sprawie Ziobry


Innym przykładem coraz większego zaangażowania w polskie sprawy ma być kwestia Zbigniewa Ziobry. „Handelsblatt” zwrócił uwagę, że USA niewiele jednak mówią o strategicznych kwestiach wojskowych. Pentagon zdecydował się przełożyć publikację Global Posture Review, czyli kluczowego dokumentu określającego priorytety wojskowe Stanów Zjednoczonych i planowane rozmieszczenie sił za granicą.


Niemiecki dziennik podkreślił, że „zamiast tego Biały Dom skupił się na solidarności z Nawrockim”. „To procedura znana z handlowych konfliktów Trumpa: sojusznicy są traktowani w różny sposób tak, by wywrzeć presję polityczną. Najpóźniej na szczycie NATO w Ankarze w lipcu taktyka ta może dać o sobie znać ponownie” – podsumował „Handelsblatt”.

Share.
Exit mobile version