Chwilę po godz. 12.10 w Parlamencie Europejskim rozpoczęła się seria głosowań ws. uchylenia immunitetów polskim europosłom. Na początek zapadła decyzja ws. Patryka Jakiego. „Za” było 444 polityków, przeciw 194, a ośmiu się wstrzymało. Następnie głosowano ws. Daniela Obajtka. „Za” wnioskiem było 484 eurodeputowanych, 150 przeciw i siedmiu się wstrzymało.


Jeśli chodzi o Tomasza Buczka i Grzegorz Brauna, to wnioski też przeszły. Obajtek szybko odniósł się do decyzji w mediach społecznościowych. „Kolejny raz Parlament Europejski daje uśmiechniętej Koalicji zielone światło do prowadzenia dalszych represji wobec przeciwników politycznych. Powiedzmy to wprost: zabrano mi immunitet, bo odważyłem się bronić uczuć religijnych i Świętego Jana Pawła II, i zdecydowałem o wycofaniu jednego numeru tygodnika »Nie«, gdy byłem prezesem Orlenu” – zaczął.

Patryk Jaki, Daniel Obajtek, Tomasz Buczek i Grzegorz Braun bez immunitetów. Są pierwsze reakcje


„Warto podkreślić, że Orlen jako firma obsługująca miliony klientów musi brać pod uwagę ich wrażliwość. Zgodnie z artykułem 196 kk. każdy, kto obraża uczucia religijne, podlega grzywnie, ograniczeniu lub pozbawieniu wolności. Ale w Polsce Tuska odpowiedzialność ponoszę ja, nie wydawca obrazoburczego tygodnika. Druga sprawa dotyczy składanych zeznań. I tu kolejne kuriozum: dowodowe nagranie jest nieznajomego pochodzenia i zmontowane” – kontynuował europoseł.


„Nawet w opisie wniosku o uchylenie immunitetu zwrócono na to uwagę. Niezależnie od wszystkiego werdykt w PE zapadł. Będę walczył, choć walka z całym aparatem państwa jak zwykle będzie nierówna. W kwestii wycofania tygodnika: podjąłbym tę decyzję jeszcze raz i jestem z niej dumny” – podsumował Obajtek. Chwilę później partyjnego kolegi bronił także w sieci Zbigniew Ziobro, który grzmiał, że „lewacki PE pozwala wtrącać do więzień obrońców uczuć religijnych katolików”.

Polscy europosłowie stracili immunitety. Reagują nie tylko sami zainteresowani


„Uchylili immunitet europosłowi, byłemu prezesowi Orlenu Danielowi Obajtkowi za to, że wycofał ze stacji paliwowych obrzydliwe, obrazoburcze wydanie tygodnika »Nie« – brukowca stworzonego przez Urbana do atakowania wiary i polskiego patriotyzmu. Prokuratura Tuska, zamiast ścigać autorów obrzydliwego tekstu – bo Kodeks karny uznaje za przestępstwo znieważanie uczuć religijnych osób wierzących – chce ukarać Obajtka za… złamanie prawa prasowego” – przekonywał poseł PiS.


„Ten sam Parlament Europejski zaciekle broni muzułmanów nawet przed byle słowną krytyką, ale profanowanie chrześcijańskich symboli religijnych nazywa wolnością artystyczną. Ta sama prokuratura Tuska broni urbanowskiego szlamu, który hańbi pamięć papieża Jana Pawła II, ale pozwala publicznie wzywać do nienawiści i pogardy wobec katolików” – zakończył Ziobro. „Do Budapesztu już nie uciekną” – oceniła Kamila Gasiuk-Pihowicz. Według Jarosława Wałęsy „PE to nie azyl dla cwaniaków”.

Share.
Exit mobile version