W sobotę (9 maja) rozpoczęła się sesja inauguracyjna nowego parlamentu Węgier, którego większość konstytucyjną tworzą deputowani partii Tisza. Ugrupowanie Petera Magyara zwyciężyło w kwietniowych wyborach parlamentarnych, osiągając miażdżącą przewagę nad rządzącym przez ostatnie 16 lat Fideszem Viktora Orbana.
Tego samego dnia parlament wybrał nowego premiera. Został nim Peter Magyar. Składając przysięgę, polityk zobowiązał się do „lojalności wobec Węgier i węgierskiego narodu”, dbania o przestrzeganie węgierskiej konstytucji i kierowanie się interesami narodu węgierskiego.
Magyar zapowiadał po wygraniu w wyborach parlamentarnych z 12 kwietnia, że jego rząd będzie się składać z 16 ministrów. Podczas kampanii mówił także, że planuje wprowadzenie limitu dwóch kadencji na stanowisku szefa rządu. Kadencja szefa węgierskiego rządu trwa cztery lata. Przed głosowaniem w sprawie premiera parlament zatwierdził listę nowych ministerstw rządu Tiszy, który składać się będzie z 16 resortów: zdrowia, sprawiedliwości, do spraw dzieci i edukacji, finansów, rolnictwa i żywności, spraw wewnętrznych, środowiska, gospodarki i energetyki, obrony, transportu i inwestycji, spraw zagranicznych, spraw społecznych i rodziny, relacji społecznych i kultury, nauki i technologii, rozwoju regionalnego i wsi oraz kancelarii premiera.
Peter Magyar rezygnuje z mieszkania w rządowej rezydencji i służbowej limuzyny
Po objęciu urzędu Peter Magyar wprowadził kilka zmian. Przede wszystkim zdecydował się przenieść biuro premiera i miejsce posiedzeń rządu do budynku przy ulicy Alkotmany, niedaleko parlamentu. Wcześniej w tym budynku mieściło się ministerstwo budownictwa i transportu. Viktor Orban korzystał z dawnego klasztoru karmelitów na Wzgórzu Zamkowym.
Ulokowanie w 2019 r. siedziby premiera w dawnym klasztorze wzbudziło kontrowersje m.in. z powodu wysokich kosztów przebudowy gmachu. W budynku powstał wówczas m.in. duży taras, z którego polityk pokazywał zagranicznym gościom panoramę Budapesztu. Wcześniej siedziba premiera znajdowała się w budynku parlamentu na drugim brzegu Dunaju.
Ponadto Magyar ogłosił, że nie przeprowadzi się do oficjalnej rezydencji rządowej i nie będzie korzystać z rządowej limuzyny. Premier zamierza poruszać się swoją sprawdzoną Skodą Superb. „Jako mój oficjalny samochód premiera będę korzystał ze Skody Superb, którą ludzie w całym kraju poznali podczas kampanii wyborczej. Nie będę się też przeprowadzał do oficjalnej rezydencji rządowej” – napisał Magyar na X. Węgierskie media przypomniały, że były premier Viktor Orban poruszał się kuloodporną limuzyną BMW 760i Protection xDrive, wartą ok. 270 mln forintów (751 tys. euro). Polityk twierdził, że potrzebuje kuloodpornego pojazdu z powodu rzekomego zagrożenia ze strony Ukrainy.
Tymczasem w środę (13 maja) po południu odbędzie się pierwsze posiedzenie nowego rządu Węgier. „Rząd zdecyduje o natychmiastowym, pełnym audycie ministerstw i spółek państwowych (…) oraz rozpocznie rozpatrywanie zmian w ustawie zasadniczej i kilku ważnych ustawach” – zapowiedział Peter Magyar.













