Do zdarzenia doszło 18 sierpnia na oddziale neurologii z poddziałem udarowym wojewódzkiego szpitala specjalistycznego im. T. Marciniaka we Wrocławiu. Pierwszy o sprawie napisał portal gazetawroclawska.pl, a dziennikarze nieoficjalnie dowiedzieli się, że zatrudniony niedawno w placówce pielęgniarz chciał „ukarać” pacjenta i dusił go poduszką.
Wrocław. Pielęgniarz podejrzany o usiłowanie zabójstwa
Z oświadczenia wydanego przez szpital wynika, że Piotr P. został przez innych pracowników zatrzymany na gorącym uczynku i przekazany wezwanej policji. Kierownictwo placówki zawiadomiło o tym przestępstwie prokuraturę i zwolniło pracownika z pracy.
„Z uwagi na toczące się postępowanie prokuratorskie szpital nie może obecnie przekazywać żadnych dalszych informacji dotyczących okoliczności zdarzenia ani przebiegu prowadzonego postępowania” poinformowała Katarzyna Kapuścińska, p.o. dyrektora Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka – Centrum Medycyny Ratunkowej w rozmowie z „Gazetą Wrocławską”.
Po tragicznej śmierci 30-letniej Patrycji, dla której nie było karetki, władze powiatu świdnickiego postulują zmianę ustawy o ratownictwie medycznym. Jej ojciec kobiety krytykuje jednak rozwiązanie jako nie chroniące pacjenta – pisze Agnieszka Dobkiewicz na Wyborcza.pl.
Areszt dla pielęgniarza
Biuro prasowe Sądu Okręgowego we Wrocławiu potwierdziło, że na wniosek prokuratury w czwartek sąd tymczasowo aresztował Piotra P. na trzy miesiące pod zarzutem usiłowania zabójstwa (art. 13 par. 1 k.k. w zw. z art. 148 par. 1 k.k). Zgodnie z art. 13. „odpowiada za usiłowanie, kto w zamiarze popełnienia czynu zabronionego swoim zachowaniem bezpośrednio zmierza do jego dokonania, które jednak nie następuje”. Art. 148 dotyczy z kolei zabójstwa.
Zdaniem biegłych przeniesienie 82-letniej pacjentki z Jawora na OIOM w Legnicy nie uratowałoby jej życia. W tym czasie łóżko na intensywnej terapii zajmował mąż Elżbiety Witek – pisze Jessica Krysiak na Wyborcza.pl.
Źródło: PAP













