Choć nie minęła jeszcze połowa roku, już ruszyły negocjacje dotyczące ustalenia wysokości płacy minimalnej w 2027 roku. Swoją propozycję ws. najniższej krajowej przedstawiło Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Z pisma do którego dotarł „Fakt” wynika, że resort chce, aby minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku nie było niższe niż 4927 zł brutto. Przypomnijmy, że obecnie płaca minimalna wynosi 4806 zł brutto. Mielibyśmy zatem wzrost o ponad 120 zł.
Płaca minimalna w 2027 r. Zbieżne propozycje
Za niewielką podwyżką minimalnego wynagrodzenia są pracodawcy. Proponują oni wzrost do poziomu 4860,70 zł brutto, czyli o prawie 55 zł. Na taką kwotę wskazuje Łukasz Kozłowski ekspert Federacji Przedsiębiorców Polskich. Inaczej do tej kwestii podchodzą związkowcy, którzy chcą, aby najniższa krajowa wynosiła co najmniej 4900 zł brutto.
Negocjacje ws. wysokości płacy minimalnej prowadzone są w ramach Rady Dialogu Społecznego. Jeśli związkowcy nie dojdą do porozumienia z pracodawcami, wówczas decyzję w tej kwestii podejmie rząd. Ma na to czas do 15 września.
Do września nie musimy czekać na informację w sprawie tego, czy w 2027 roku czeka nas dwukrotna podwyżka minimalnego wynagrodzenia. Jak przypomina „Fakt”, dzieje się tak w sytuacji, gdy inflacja w ciągu roku przekracza 5 proc. (w ostatnich latach doszło do tego w 2023 i w 2024 roku). Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie przewiduje takiego poziomu w przyszłym roku.
– W związku z tym, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem prognozowany na 2027 rok wynosi 102,5 proc. (a więc mniej niż 105 proc.), wystąpi jeden termin zmiany wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę i minimalnej stawki godzinowej w 2027 r. — od 1 stycznia 2027 r. – prognozuje resort pracy.












