• Dwóch obywateli Turcji zostało zatrzymanych w Niemczech w związku z podpaleniem stacji Starlink w Woli Krobowskiej; według ministra spraw wewnętrznych i administracji miał to być akt sabotażu i dywersji, a zatrzymanym mają być postawione zarzuty działania na rzecz obcego wywiadu.

  • Stacja Starlink w Woli Krobowskiej została podpalona 23 września, a polskie władze twierdzą, że za aktem dywersji stoją rosyjskie służby, które wykorzystują osoby powiązane ze środowiskami przestępczymi do realizowania takich działań.

  • Zatrzymani w Niemczech mają trafić do Polski, gdzie usłyszą zarzuty z artykułu 130 Kodeksu karnego, a minister Siemoniak podkreślił rolę współpracy polskich i niemieckich służb w ustaleniu oraz zatrzymaniu podejrzanych.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Podpalenie stacji Starlink w Woli Krobowskiej. Siemoniak wskazuje Rosję

Zatrzymani w Niemczech mają trafić do Polski. Siemoniak: Będą osądzeni

Siemoniak przypomina dywersję pod Garwolinem. „Będą ścigani”

Pożar stacji Starlink na Mazowszu. Ogień uszkodził infrastrukturę

  • Młody Ukrainiec zapowiadał zabójstwo w Polsce. „Był bardzo pobudzony”
  • Propozycja Zełenskiego padła w Warszawie. „Podpiszmy umowę z USA”
Share.
Exit mobile version