Close Menu
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
What's Hot
Wyciek toksycznej substancji. Nakaz ewakuacji otrzymało około 40 tys. osób

Wyciek toksycznej substancji. Nakaz ewakuacji otrzymało około 40 tys. osób

23 maja, 2026
Legia Warszawa w europejskich pucharach! Co za finisz w Ekstraklasie – Ekstraklasa – Sport Wprost

Legia Warszawa w europejskich pucharach! Co za finisz w Ekstraklasie – Ekstraklasa – Sport Wprost

23 maja, 2026
Nie żyje były poseł PiS. „Działał na rzecz dobra wspólnego”

Nie żyje były poseł PiS. „Działał na rzecz dobra wspólnego”

23 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Właśnie w
  • Wyciek toksycznej substancji. Nakaz ewakuacji otrzymało około 40 tys. osób
  • Legia Warszawa w europejskich pucharach! Co za finisz w Ekstraklasie – Ekstraklasa – Sport Wprost
  • Nie żyje były poseł PiS. „Działał na rzecz dobra wspólnego”
  • Bliski Wschód. „FT”: USA i Iran blisko przedłużenia rozejmu. Mediatorzy zabrali głos
  • Samochód wjechał nad Morskie Oko. Osiem punktów i 100 zł mandatu
  • Petr Schwarz kończy karierę. Kapitan Śląska Wrocław walczył o życie – Piłka nożna – Sport Wprost
  • Rajd ukraińskiego influencera nad Morskie Oko. Kierwiński zapewnia: Zostanie rozliczony
  • Francja. Zaginiona Polka. 44-letnia Monika Brzezińska zaginęła w Nicei
  • Polityka Prywatności
  • Skontaktuj się z nami
  • Warunki Usługi
Nowiny PressNowiny Press
Biuletyn
  • Wiadomości
  • Polityka
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Finanse
  • Klimat
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Więcej
    • Komunikat Prasowy
    • Światowe Trendy
 Pogoda Login
Nowiny PressNowiny Press
Strona Główna » Polacy za granicą wracają do kraju w jednym celu. Ujawnił się nowy trend
Polska

Polacy za granicą wracają do kraju w jednym celu. Ujawnił się nowy trend

PersonelPersonel5 kwietnia, 2026
Facebook Twitter WhatsApp Telegram Pinterest Email VKontakte Copy Link
Polacy za granicą wracają do kraju w jednym celu. Ujawnił się nowy trend

  • Wielu Polaków mieszkających za granicą planuje urlopy, by leczyć się w Polsce, korzystając z tańszych i łatwiej dostępnych prywatnych usług medycznych.

  • Niektóre osoby wracają do Polski na specjalistyczne badania, wizyty lekarskie i leczenie ze względu na barierę językową, finanse oraz większe zaufanie do polskich lekarzy.

  • W systemach opieki zdrowotnej za granicą, takich jak w Wielkiej Brytanii i Holandii, wskazuje się zarówno zalety jak cyfryzacja i szybka pomoc w nagłych wypadkach, jak i wady, np. trudniejszy dostęp do specjalistów lub zachowawcze podejście do leczenia.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

– Podczas urlopów w Polsce często korzystam z prywatnych usług medycznych. Najczęściej są to wizyty u dentysty, czasem także u dermatologa – mówi Interii Paweł, który od ponad dekady mieszka w Wielkiej Brytanii.

Kilka razy w roku przyjeżdża do kraju i z wyprzedzeniem planuje konsultacje u specjalistów. – Głównym powodem są finanse. Prywatne wizyty lekarskie w Polsce są zdecydowanie tańsze niż w Wielkiej Brytanii, a do tego znacznie łatwiej dostępne. Mam też wrażenie, że stomatologia i medycyna estetyczna stoją u nas na bardzo wysokim poziomie. W gabinetach dostępny jest nowoczesny sprzęt i technologie, a lekarze, do których trafiam, są bardzo profesjonalni – podkreśla.

Polacy nie leczą się za granicą. Przyjeżdżają do Polski


Zdaniem Pawła umówienie się na prywatną wizytę w Wielkiej Brytanii graniczy z cudem. – Liczba lekarzy przyjmujących prywatnie jest niewielka, a ceny usług potrafią być astronomiczne. Sektor prywatny praktycznie nie funkcjonuje, a szkoda, bo mógłby realnie odciążyć publiczną służbę zdrowia – zaznacza. Której jakość bywa różna.

– Niestety czas oczekiwania nawet na podstawowe zabiegi czy wizyty u specjalistów jest bardzo długi. Jeśli chodzi o lekarzy rodzinnych, poziom jest bardzo zróżnicowany, od osób niekompetentnych po naprawdę oddanych i kompetentnych specjalistów. Wiele zależy od tego, na kogo się trafi – mówi.

Z kolei dużym atutem brytyjskiego systemu jest jego cyfryzacja. – Niezależnie od tego, do jakiej placówki trafisz, personel ma dostęp do twojej historii medycznej i listy przyjmowanych leków. To znacząco ogranicza ryzyko błędów i usprawnia leczenie – podsumowuje.

Chwalą polską służbę zdrowia. „Wystarczy się umówić i zapłacić”


Karolina, autorka TikTokowego profilu „Polka w Holandii”, za granicą mieszka od trzynastu lat. Z odpowiednim wyprzedzeniem planuje wizyty kontrolne u specjalistów oraz badania, takie jak USG. W trakcie urlopu stara się również wykonywać badania krwi.

– Często jest to logistyczna układanka. Trzeba dopasować terminy do urlopu i innych obowiązków. Mimo to wiele osób decyduje się na takie rozwiązanie, bo daje ono większe poczucie kontroli nad własnym zdrowiem – podkreśla.

Głównym powodem jest to, że w Polsce łatwiej dostać się na wizytę prywatną. – Wystarczy się umówić i zapłacić, by trafić bezpośrednio do specjalisty, bez konieczności przechodzenia przez lekarza rodzinnego. W Holandii nie zawsze jest to możliwe, zwłaszcza w przypadku profilaktyki – opowiada.

Jej doświadczenia z holenderską opieką zdrowotną są mieszane. – Dużym plusem jest sprawna organizacja systemu i szybka pomoc w nagłych przypadkach – przyznaje. Jako minus wskazuje dostęp do specjalistów.

– W wielu sytuacjach potrzebne jest skierowanie od lekarza rodzinnego. Jeśli problem nie jest bardzo poważny albo chcemy działać profilaktycznie, nie zawsze łatwo je uzyskać. Z drugiej strony, gdy już je dostaniemy, czas oczekiwania na wizytę u specjalisty jest stosunkowo krótki, często to kwestia kilku tygodni – zauważa.

Karolina podkreśla, że w Holandii system opiera się na prywatnym ubezpieczeniu zdrowotnym, a zakres usług zależy od wykupionego pakietu. – Podstawowe ubezpieczenie nie obejmuje na przykład leczenia stomatologicznego czy fizjoterapii, więc żeby obniżyć koszty takich wizyt, trzeba wykupić dodatkowe rozszerzenie. Część specjalistów przyjmuje prywatnie, ale w wielu przypadkach i tak wymagane jest skierowanie – wyjaśnia.

Lekarze odsyłają do domu i radzą odpoczynek. „Frustrujące”


Opłaca także tzw. „eigen risico” czyli wkład własny w opiekę zdrowotną. – Płacimy je tylko w momencie kiedy korzystamy ze specjalistów. I to są różne kwoty w zależności jakie badania są robione – dodaje. Pierwszym punktem kontaktu zawsze jest lekarz rodzinny.

– System jest bardziej zachowawczy. Często zaleca się obserwację objawów, odpoczynek albo paracetamol jako pierwsze rozwiązanie. Z jednej strony ma to swoje zalety, bo pozwala uniknąć niepotrzebnego leczenia, ale z drugiej bywa frustrujące, gdy czujemy, że coś jest nie tak, a nie jesteśmy od razu kierowani dalej – mówi.

Tak było w jej przypadku, gdy próbowała leczyć trądzik. – Przez wiele lat próbowałam różnych metod w Polsce i byłam u kilku dermatologów, ale niestety bez większych efektów. Z czasem straciłam wiarę, że da się ten problem skutecznie wyleczyć. Dopiero w Holandii trafiłam najpierw do terapeuty skóry, który wprost powiedział mi, że w moim przypadku konieczne będzie leczenie farmakologiczne i że same kremy czy zabiegi nie wystarczą – wspomina.

Lekarz rodzinny początkowo zalecił leczenie miejscowe. Gdy po kilku tygodniach nie przyniosło ono efektów, Karolina otrzymała skierowanie do dermatologa. – Na wizytę czekałam około 2-3 tygodni i mogłam sama wybrać klinikę. Samo leczenie okazało się najskuteczniejsze ze wszystkich, które wcześniej przechodziłam. To pokazało mi, że mimo bardziej zachowawczego podejścia na początku, opieka specjalistyczna w Holandii stoi na bardzo wysokim poziomie – zapewnia.

„Zachód” wraca do Polski. U lekarzy kolejki


Wracają nie tylko na święta i rodzinne uroczystości, ale także po diagnozę, receptę i poczucie bezpieczeństwa. Wielu Polaków mieszkających za granicą od lat leczy się w Polsce.

– Gros lekarzy zwraca uwagę, że ich pacjenci to także osoby, które przylatują lub przyjeżdżają z państw zachodnich. Jeszcze na początku XXI wieku tłumaczono to życiem w zawieszeniu, migranci nie byli zintegrowani z miejscem pobytu na emigracji, więc naturalnie wracali do kraju także po pomoc medyczną – mówi dr Rafał Cekiera, socjolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Dziś ten argument stracił na znaczeniu. Wielu Polaków świetnie odnalazło się w nowych realiach, ma stabilną pracę, zna język, funkcjonuje w zagranicznych systemach. A jednak, kiedy chodzi o zdrowie, wybierają Polskę.

– Prywatna opieka medyczna w Polsce bywa po prostu tańsza i łatwiej dostępna niż w krajach takich jak Anglia. Tamtejsze systemy publiczne, choć rozbudowane, często oznaczają długie kolejki i ograniczony dostęp do specjalistów – tłumaczy ekspert.

Chodzi jednak nie tylko o pieniądze. W grę wchodzi także bariera językowa. – Nawet dobra znajomość obcego języka nie zawsze wystarcza, gdy trzeba precyzyjnie opisać objawy, zrozumieć diagnozę, czy podjąć decyzję o leczeniu. W takich momentach pacjenci wolą mieć absolutną pewność, że nic nie zostało przeoczone lub źle zinterpretowane – podkreśla.

Najważniejszy okazuje się jednak czynnik psychologiczny. – Zdrowie to obszar, w którym zaufanie ma kluczowe znaczenie, a to, jak pokazują badania i doświadczenia lekarzy, wielu migrantów wciąż lokuje w Polsce. Mimo powszechnej krytyki systemu publicznego i długiego czasu oczekiwania, kompetencje polskich lekarzy oceniane są bardzo wysoko – wyjaśnia socjolog.

Z kolei wobec zagranicznych systemów ochrony zdrowia często pojawia się dystans związany z niepewnością i stereotypami. – Popularna opowieść o tym, że w Anglii na wszystko zalecany jest paracetamol, stała się już niemal memem. Ale za tym uproszczeniem kryje się realne przekonanie o wysokiej jakości polskiej kadry medycznej – zaznacza dr Rafał Cekiera.

W konsekwencji urlop w Polsce wiąże się z logistyczną układanką między wizytami u lekarzy a spotkaniami z bliskimi. – To taki montaż, odwiedziny u bliskich i przy okazji przegląd zdrowia – dodaje ekspert.

Dokładny wgląd w zdrowie


Martyna Sojka mieszka w Holandii od ponad trzech lat. – Pracuję na co dzień z ludźmi, przez ten czas widziałam kilka przypadków medycznych i jak opieka medyczna mniej więcej wygląda w tym kraju – mówi.

W wielu z nich recepta jest jedna. – Paracetamol. To ich złoty lek na wszystko. Boli cię ręka, paracetamol, boli cię głowa, paracetamol, uderzyłeś się głową o podłogę, paracetamol. Takie podejście ma swoje plusy i minusy.

W Polsce na każde przeziębienie lekarz przepisuje antybiotyk, a w Holandii chyba bardziej stawiają na to, aby organizm sam próbował zwalczyć chorobę – mówi. Mimo wszystko, swoich lekarzy Martyna ma w Polsce. Do kraju przyjeżdża co sześć, czasami siedem tygodni.

– Wcześniej staram się zaplanować wszystkie ważne wizyty – podkreśla. Na pierwszym miejscu zawsze jest u niej ortodonta. – Mam aparat ortodontyczny i muszę wykonywać regularne wizyty – wyjaśnia. Na założenie aparatu zdecydowała się w Polsce, nie w Holandii.

– Zdecydowały o tym opinie ortodontów na Google, zauważyłam że w moim regionie w Polsce mają lepsze opinie oraz podejście do klienta. Z tego co się orientowałam, aparat ortodontyczny w kraju był trochę droższy niż ten w Holandii, ale za to w Polsce ortodonci wydają mi się bardziej rzetelni. To oczywiście kwestia sporna, każdy może mieć swoje zdanie – mówi.

Pozostałe usługi też stara się wykonywać podczas powrotów do kraju. – To też kwestia bariery językowej. Mówię po angielsku i posługuję się podstawami holenderskiego, jednak nie wszystkie kwestie mogę zrozumieć dobrze, więc wolę mieć pewność i klarowność wyników, które objaśni mi lekarz w Polsce – dodaje.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Share. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Telegram WhatsApp Email

Powiązane Wiadomości

Francja. Zaginiona Polka. 44-letnia Monika Brzezińska zaginęła w Nicei

Francja. Zaginiona Polka. 44-letnia Monika Brzezińska zaginęła w Nicei

Nie żyje Piotr Pyzik. Były poseł PiS miał 69 lat

Nie żyje Piotr Pyzik. Były poseł PiS miał 69 lat

Zmiany w ustawie o własności lokali. Najem krótkoterminowy pod lupą

Zmiany w ustawie o własności lokali. Najem krótkoterminowy pod lupą

Tatry. Ukrainiec wjechał nad Morskie Oko. Donald Tusk zabrał głos

Tatry. Ukrainiec wjechał nad Morskie Oko. Donald Tusk zabrał głos

Zbiórka Łatwoganga. Niebezpiecznie na trasie do Gdańska. Blisko stłuczki

Zbiórka Łatwoganga. Niebezpiecznie na trasie do Gdańska. Blisko stłuczki

Żołnierze USA w Polsce. Dorota Gawryluk: Jesteśmy w stanie wpłynąć na Trumpa

Żołnierze USA w Polsce. Dorota Gawryluk: Jesteśmy w stanie wpłynąć na Trumpa

Emerytura bez lat pracy. Kiedy ZUS musi wypłacić pieniądze?

Emerytura bez lat pracy. Kiedy ZUS musi wypłacić pieniądze?

F-35 już w Polsce. Wylądowały w bazie lotniczej w Łasku

F-35 już w Polsce. Wylądowały w bazie lotniczej w Łasku

Karol Nawrocki komentuje decyzję Trumpa. Wspomniał kulisy wizyty Białym Domu

Karol Nawrocki komentuje decyzję Trumpa. Wspomniał kulisy wizyty Białym Domu

Wybór Redaktora

Legia Warszawa w europejskich pucharach! Co za finisz w Ekstraklasie – Ekstraklasa – Sport Wprost

Legia Warszawa w europejskich pucharach! Co za finisz w Ekstraklasie – Ekstraklasa – Sport Wprost

23 maja, 2026
Nie żyje były poseł PiS. „Działał na rzecz dobra wspólnego”

Nie żyje były poseł PiS. „Działał na rzecz dobra wspólnego”

23 maja, 2026
Bliski Wschód. „FT”: USA i Iran blisko przedłużenia rozejmu. Mediatorzy zabrali głos

Bliski Wschód. „FT”: USA i Iran blisko przedłużenia rozejmu. Mediatorzy zabrali głos

23 maja, 2026
Samochód wjechał nad Morskie Oko. Osiem punktów i 100 zł mandatu

Samochód wjechał nad Morskie Oko. Osiem punktów i 100 zł mandatu

23 maja, 2026
Petr Schwarz kończy karierę. Kapitan Śląska Wrocław walczył o życie – Piłka nożna – Sport Wprost

Petr Schwarz kończy karierę. Kapitan Śląska Wrocław walczył o życie – Piłka nożna – Sport Wprost

23 maja, 2026

ostatnie artykuły

Rajd ukraińskiego influencera nad Morskie Oko. Kierwiński zapewnia: Zostanie rozliczony

Rajd ukraińskiego influencera nad Morskie Oko. Kierwiński zapewnia: Zostanie rozliczony

23 maja, 2026
Francja. Zaginiona Polka. 44-letnia Monika Brzezińska zaginęła w Nicei

Francja. Zaginiona Polka. 44-letnia Monika Brzezińska zaginęła w Nicei

23 maja, 2026
Donald Trump zwycięża kosztem partii. Ekspert: Skończy się katastrofalnie

Donald Trump zwycięża kosztem partii. Ekspert: Skończy się katastrofalnie

23 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
2026 © Nowiny Press. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Warunki Usługi
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.

Sign In or Register

Welcome Back!

Login to your account below.

Lost password?