Mieszkańcy ul. Gagarina we Wrocławiu zrelacjonowali „Gazecie Wrocławskiej”, że w poniedziałek około północy ich sąsiadka „wybiegła z nożami z mieszkania i zaczęła wyzywać przechodzących na klatce Ukraińców”. Później kobieta podobno zaczepiała przypadkowych przechodniów. „Gdy wyszła na ulicę, jeden z mężczyzn próbował ją uspokoić, w odpowiedzi zaczęła machać mu nożami przed twarzą” – napisała „Gazeta Wrocławska”.
Wrocław. Policja interweniowała wobec pijanej kobiety
Policja poinformowała nas, że przeprowadziła interwencję dotyczącą nietrzeźwej kobiety przy ul. Gagarina. Obecnie nie wiadomo jednak, czy biegała z nożami, a także czy sytuacja miała podłoże ksenofobiczne. – Mam informację, że to miało miejsce na klatce schodowej i kobieta w stanie nietrzeźwości została przewieziona na izbę wytrzeźwień. Nie mam więcej szczegółów – poinformowała aspirantka sztabowa, Anna Nicer, w rozmowie z Gazeta.pl.
Funkcjonariuszka poleciła nam kontakt mailowy. Skontaktowaliśmy się więc z Komendą Miejską Policji we Wrocławiu w celu ustalenia szczegółów sytuacji. Kiedy dostaniemy odpowiedź, zaktualizujemy artykuł.
Usiłowanie zabójstwa we Wrocławiu
„Gazeta Wrocławska” zwróciła uwagę, że incydent wydarzył się na tej samej ulicy, na której w sobotni wieczór 18-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30-letnią Polkę. Zdaniem śledczych napastnik kilka razy ugodził ją nożem i uciekł. Kobietę przewieziono do szpitala z ciężkimi obrażeniami. 30-latka opuściła placówkę w poniedziałek.
Wrocławska prokuratura zarzuciła 18-latkowi usiłowanie zabójstwa poprzez ugodzenie kobiety w newralgiczne części ciała takie jak klatka piersiowa i szyja. Grozi mu za to nawet dożywocie. Mężczyzna nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień – pisała Wyborcza.pl. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej przychylił się do wniosku prokuratury o areszt dla 18-letniego Dmytra M.
Ukraiński konsulat potępia atak
Sprawę skomentował Konsulat Generalny Ukrainy we Wrocławiu. „Stanowczo potępiamy wszelkie przejawy przemocy i agresji, niezależnie od tego, kto jest ich sprawcą, a kto ofiarą. Osoba, która dopuszcza się przestępstwa, powinna ponieść odpowiedzialność zgodnie z obowiązującym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Obywatele Ukrainy mieszkający w Polsce od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji korzystają ze wsparcia i solidarności polskiego społeczeństwa. Każdy obywatel Ukrainy jest zobowiązany do poszanowania prawa, tradycji oraz norm społecznych państwa, które udzieliło schronienia milionom Ukraińców i niezmiennie wspiera Ukrainę” – napisał konsulat.












