Trener Nikola Grbić rozpoczął sezon VNL 2026 w składzie: Bartłomiej Lemański i Jakub Majchrzak na środku, Michał Gierżot i Aleksander Śliwka (kapitan) na przyjęciu, na rozegraniu Jan Firlej, w ataku Bartosz Gomułka i Maksymilian Granieczny w roli libero.
Jak zatem widać, zmiany względem tego, co czego można być przyzwyczajonym w kontekście tych najważniejszych turniejów, są widoczne. Ale nie zmienia się jedno – siatkarze solidnie pracują na kolejne sukcesy.
Odnotujmy, autorem pierwszego punktu dla Polski w trakcie tegorocznej Ligi Narodów – Michał Gierżot. Przyjmujący, który od nowego sezonu zmienia środowisko i będzie występował w PlusLidze w barwach Trefla Gdańsk.
VNL 2026: Polska rozbiła Kubę. Ważne zwycięstwo na start polskich siatkarzy!
Samo spotkanie nie miało większej historii. Polacy właściwie od samego początku nadawali ton wydarzeniom na boisku. Trener Grbić mógł za to, im dalej w mecz, sprawdzać coraz więcej rozwiązań – dając szanse do gry kolejnym zawodnikom. Głębie składu poznaliśmy zwłaszcza w ostatniej odsłonie, kiedy to na boisku grali właściwie już sami zmiennicy.
Na pochwałę zasługuje z pewnością gra Kuby Majchrzaka. Środkowy potwierdził to, co pokazywał podczas towarzyskiego turnieju Silesia Cup. Na co dzień grający dla Indykpolu AZS Olsztyn zawodnik umiejętnie wykorzystuje zaufanie, jakie otrzymał od trenera Grbicia.
Najlepiej punktującym po polskiej stronie był za to Bartosz Gomułka. Atakujący PGE Projektu Warszawa, który był w trakcie sezonu klubowego jedną z największych niespodzianek na plus, patrząc na czołowe drużyny PlusLigi. A jak pokazały realia, miał również możliwość pokazania się w Final Four Ligi Mistrzów z warszawskim zespołem. Gomułka ma zresztą na starcie sezonu w reprezentacji komfortowe warunki do grania. W końcu w roli rozgrywającego na boisku sezon rozpoczął… jego klubowy kolega Jan Firlej. Ale nie umniejsza to w żadnym stopniu atakującemu, który gra po prostu solidnie.
Kubańczykom trzeba oddać, że potrafili kilka razy zbliżyć się na minimalny dystans punktowy w meczu. Im dłużej trwało spotkanie, im więcej było zmian po polskiej stronie, tym częściej Kuba była blisko, wynikowo niemal tuż za plecami zespołu trenera Grbicia. Trudno było jednak oprzeć się wrażeniu, że gdyby trzeba było nieco podkręcić tempo, Polacy po prostu by to zrobili.
Kubańczycy mogą jednak napsuć krwi kilku rywalom w trakcie VNL 2026 – choć w chińskim turnieju pojawili się w mocno eksperymentalnym zestawieniu.
Polacy, którzy w 2025 roku zdobyli złoto VNL, zagrają łącznie w trzech turniejach fazy interkontynentalnej: w chińskim Linyi (10-14 czerwca), Gliwicach (24-26 czerwca) i Chicago (15-19 lipca). Finały Ligi Narodów odbędą się w chińskim Ningbo (30 lipca – 2 sierpnia).
Kolejny mecz? Już w czwartek (tj. 11 czerwca), od godziny 10:00 polskiego czasu. Poprzeczka trudności będzie wisieć wyżej, Polacy zagrają bowiem z wyjątkowo dobrze znanym przeciwnikiem – reprezentacją Słowenii. Cały rozkład gier podczas chińskiego turnieju jest dostępny na łamach WPROST.
Gdzie oglądać mecze siatkarzy? Transmisje są dostępne na antenach Polsatu Sport. Dodatkowo internetowo można skorzystać m.in. z platformy Polsat Box Go.













